Wimbledon czyli turniej bez punktów rankingowych (ATP i WTA) – konsekwencje decyzji z 2022 roku

Jakie konsekwencje spotkały Wimbledon po tym, jak nie dopuszczono do startów zawodników z Rosji i Białorusi?

W teorii sport powinien być wolny od polityki, jednak nie zawsze tak się dzieje. W związku z inwazją Rosji na Ukrainę władze zarządzające wieloma dyscyplinami sportowymi podjęły decyzję, które zakazywały startów reprezentantom Rosji oraz wspierającej jej Białorusi w wielu imprezach na arenie międzynarodowej. Podobnie postąpili organizatorzy Wimbledonu, ale ta decyzja nie spodobała się szefom ATP i WTA, które postanowiły, że startujący w tych zawodach sportowcy w 2022 roku nie otrzymają za udział w tym wydarzeniu punktów rankingowych. Pomimo tego, większość zawodników wzięła udział w tym turnieju z szacunku dla jego wieloletniego prestiżu.

Wimbledon i konsekwencje decyzji z 2022 roku

Nie ma co ukrywać, że pozycja w światowym rankingu jest dla startujących w każdych zawodach czymś niezwykle istotnym. Kiedy ogłoszono, że edycja zawodów w 2022 roku będzie w zasadzie turniejem pokazowym bez możliwości zdobycia punktów, to wielu graczy zastanawiało się publicznie, czy w ogóle brać w nich udział. Jedną z takich osób była na przykład Naomi Osaka. Decyzja światowych władz uderzyła mocno w prestiż samego turnieju. Brak punktów rankingowych oznaczał, że zawodnicy nie mogli ani zyskać, ani obronić punktów zdobytych w poprzednich edycjach Wimbledonu. Dochodziło wówczas do niezrozumiałych sytuacji, jak chociażby takiej, kiedy to Novak Djoković stracił 2000 punktów i spadł w rankingu, a przecież okazał się być najlepszy w rywalizacji na korcie. Poza tym po raz pierwszy w historii wynik osiągnięty w Londynie nie wliczał się do rankingu, a tym samym nie miał istotnego znaczenia w kwalifikacjach do kończących sezon turniejów takich jak ATP Finals i WTA Finals. Mimo tych niedogodności jednak zdecydowana większość liczących się tenisistów i tenisistek wzięła udział w tych zawodach. Nie zmienia to jednak faktu, że ta decyzja o wykluczeniu sportowców z Wimbledonu podzieliła tenisowe środowisko na całym świecie.

Który tenisista i jaka tenisistka nie wzięli udziału w turnieju?

Z powodu decyzji organizatorów na Wimbledonie w 2022 roku nie zobaczyliśmy takich sportowców jak: Daniil Miedwiediew, Andriej Rublow, Karen Chaczanow, Aryna Sabalenka czy też Wiktoria Azarenka. Jak widać wielu z nich mogłoby wówczas walczyć o najwyższe lokaty w tej edycji zawodów. Z zupełnie innych przyczyn na londyńskich kortach nie pojawili się wówczas: Alexander Zverev, Naomi Osaka, Dominic Thiem, Eugenie Bouchard, Matteo Berrettini, Marin Čilić, Roberto Bautista Agut i Rafael Nadal. Dwóch ostatnich z tej listy rozpoczęło zmagania na trawiastych kortach, ale musieli wycofać się w trakcie trwania imprezy. Do głównych powodów absencji wymienionych zawodników i zawodniczek należały pozytywne wyniki testów na Covid-19 oraz różnego rodzaju urazy.

Różne opinie ze świata tenisa w sprawie wykluczenia z turnieju Wimbledon

Jak już wspomniano wcześniej, środowisko tenisowe na całym świecie było wówczas bardzo podzielone, jeśli chodzi o opinie w tym temacie. Wśród tych, którzy publicznie poparli wykluczenie zawodników z Rosji i Białorusi z Wimbledonu 2022 byli na przykład Iga Świątek oraz Petra Kvitová. Co zrozumiałe ten zakaz wspierany był również przez ukraińskich sportowców takich jak: Elina Switolina, Marta Kostjuk i Serhij Stachowski. Z kolei do przeciwników karania sportowców za decyzje polityczne krajów, z których pochodzą zaliczali się między innymi: Novak Djoković, Rafael Nadal oraz Billie Jean King. Wszystkie te trzy wybitne postacie potępiały działania wojenne Rosji na Ukrainie, ale również nie widziały związku tenisistów reprezentujących te kraje z agresją wojskową.

Porozumienie z ATP i WTA w sprawie punktów rankingowych

Już w 2023 roku doszło do porozumienia władz ATP i WTA z organizatorami Wimbledonu i za start w imprezie przywrócono punkty rankingowe. Już w 2023 roku umożliwiono start zawodnikom z wcześniej wykluczonych krajów, ale mogli oni wystartować tylko jako neutralni sportowcy. Dodatkowo musieli oni podpisać deklarację o neutralności i nieokazywaniu wsparcia dla wojny w Ukrainie. Władze ATP i WTA uznały autonomię Wimbledonu w podejmowaniu takiej decyzji, a jednocześnie zobowiązały się do organizowania częstszych wzajemnych konsultacji, kiedy będą znowu podejmowane działania tego typu. Sytuacja choć nie idealna, to obecnie wydaje się być jedynym słusznym rozwiązaniem, które godzi interesy wszystkich zainteresowanych stron.

Trudno sobie wyobrazić turniej wielkoszlemowy bez punktów

Udział w jednym z najbardziej prestiżowych turniejów w historii tenisa bez możliwości zdobycia punktów do rankingu wydawał się być niezrozumiały dla większości graczy. Na szczęście osiągnięto porozumienie i od 2023 roku wszystko wróciło do normy. W 2022 roku środowisko tenisowe było podzielone i jedni wydawali oświadczenia, w których domagali się bezwzględnego wykluczenia graczy z Rosji i Białorusi, z drugiej strony niejeden Rosjanin grający w tenisa uważał, że nie można wykazywać się dyskryminacją ze względu na narodowość. Corocznym organizatorem zawodów jest  All England Lawn Tennis and Croquet Club, który posługuje się tylko nazwą Wimbledon przy organizacji turnieju. To właśnie tam zapadają najważniejsze decyzje związane z jego przyszłością. To właśnie również impreza w Londynie podlega pod ATP Tour i WTA Tour. Tegoroczny Wimbledon ma odbyć się w dniach od 30 czerwca do 13 lipca 2025 roku.

Krzysztof
Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.