Agnieszka Radwańska – czy mogła osiągnąć więcej?

Przeczytaj tekst i oceń karierę Agnieszki Radwańskiej. Poznaj jej metody treningowe i drogę na szczyt!

Agnieszka Radwańska była dla polskiego tenisa tym, kim Adam Małysz był dla polskich skoków narciarskich. To właśnie za sprawą jej sukcesów zdecydowanie poprawiła się infrastruktura tenisowa w Polsce. To ona zainspirowała setki młodych osób, żeby rozpoczęły treningi tej dyscypliny. To właśnie dzięki niej Polski Związek Tenisowy otrzymał wówczas większe wsparcie finansowe. Sama na korcie zarobiła miliony. A czy sportowo mogła osiągnąć coś więcej?

Tenis od małego

Mała Agnieszka po raz pierwszy rozpoczęła swoją przygodę z tenisem w wieku zaledwie czterech lat. Już dwa lata później zwyciężyła swój pierwszy dziecięcy turniej rozgrywany w niemieckim Gronau. To właśnie w tym kraju popularna “Isia” stawiała swoje pierwsze tenisowe kroki. Stało się tak za sprawą tego, że jej ojciec Robert Radwański był trenerem tenisa w lokalnym klubie.

Agnieszka wywodzi się ze sportowej rodziny. Jej dziadek był hokeistą i trenerem Cracovii. Ojciec Robert trenował tenis i łyżwiarstwo figurowe. Mama Marta uprawiała sport tylko amatorsko. Młodsza z sióstr Urszula Radwańska również została tenisistką. Trudno było wywodząc się z takiego środowiska nie spróbować swoich sił na korcie.

Juniorski turniej – pasmo sukcesów

O tym, jak wielki potencjał tkwił w młodej krakowiance najlepiej świadczą jej osiągnięcia w wieku juniorskim. To właśnie wówczas zwróciła na siebie oczy wszystkich znawców i obserwatorów tenisa wygrywając w 2005 roku juniorski Wimbledon. Rok później dokonała tego samego podczas French Open. W wieku 17 lat wygrała swój pierwszy zawodowy turniej WTA w Sztokholmie. Czy można było sobie wyobrazić lepszy start?

Czas największych sukcesów Agnieszki Radwańskiej

Radwańska systematycznie osiągała coraz większe sukcesy i zajmowała wyższe pozycje w rankingu WTA. Do jej największych osiągnięć zalicza się z pewnością dotarcie do finału Wimbledonu w 2012 roku. Uległa w nim Serenie Williams, ale samo znalezienie się w wielkim finale tak prestiżowego turnieju należy uznać za wielki wyczyn. Jest to jej największy wielkoszlemowy sukces. To właśnie w tym samym roku Polka zajmuje najwyższe miejsce w rankingu światowym. Jest druga. Był to sukces, o którym każdy fan tenisa w Polsce jeszcze kilka lat wcześniej nie miał prawa nawet marzyć. Regularnie rywalizowała w US Open i Australian Open. W 2015 roku Agnieszka Radwańska wygrała WTA Finals. W tym samym roku wygrała również Puchar Hopmana (w parze z Jerzym Janowiczem). W swojej bogatej karierze “Isia” zwyciężyła w dwudziestu turniejach singlowych i dwóch deblowych.

Jak oceniać karierę Radwańskiej?

Największym błędem i niesprawiedliwością jest ocenianie dokonań krakowianki przez pryzmat Igi Świątek. Już na samym wstępie Agnieszka została porównana do Adama Małysza i nie jest to żadna przesada. Trzeba zrozumieć, że wówczas w polskim tenisie wspomniano głównie sukcesy Wojciecha Fibaka, który brylował na tenisowych kortach na przełomie lat 70 – tych i 80 – tych.

Agnieszka nie dysponowała żadną wielką bronią. Nie zmiatała rywalek z kortu. Prezentowała taki klubowy tenis, ale na bardzo wysokim poziomie. To nie pomniejsza jej zasług, wręcz przeciwnie. W czasach siłowego tenisa wyróżniała się różnorodnością zagrań. W pewnym sensie grała staromodny tenis. Analizując jej karierę, możesz powiedzieć, że osiągnęła aż za dużo. Trudno odnieść tyle sukcesów co ona bez żadnej broni (…)

Legendarna tenisistka Martina Navratilova

Z uznaniem o dokonaniach Radwańskiej wypowiadali się również inni eksperci tenisowi. Nikt nie umniejszał jej roli. Zdarzało jej się raz osiągnąć półfinał, innym razem przegrać w pierwszej rundzie. Polska tenisistka miewała wahania formy. 

Olimpijski krach

Zawsze jednak może być lepiej. Agnieszka mogła zwyciężyć w którymś z turniejów Wielkiego Szlema. Powinna o wiele lepiej zaprezentować się podczas Igrzysk Olimpijskich, na których była aż trzykrotnie. Przy odrobinie lepszych rezultatach mogła choć na chwilę zostać numerem jeden. Trudno powiedzieć, jaki wpływ na krakowiankę miały kłótnie z jej trenerem i ojcem Robertem Radwańskim, życie prywatne i zmiany szkoleniowców. Tajemnicą nie jest również, że jej rodzice rozwiedli się w trakcie trwania jej kariery, co z pewnością też pozostawia jakiś ślad w psychice zawodniczki.

Tenisowa rewolucjonistka

Często mówi się, że łatwo osiągnąć sukces, ale zdecydowanie trudniej go utrzymać. Radwańska potrafiła utrzymać się przez lata na topie należąc do ścisłej czołówki. Jej wkład w rozwój tenisa w Polsce jest nieoceniony. To dzięki jej wynikom wzrosło zainteresowanie tenisem, pojawili się sponsorzy, rozwijały się kluby, a kibice chętnie śledzili poczynania krajowych zawodników. Radwańska stała się w Polsce gwiazdą największej wielkości. Po zakończeniu kariery skupiła się na życiu prywatnym i z Dawidem Celtem tworzą razem związek. Czy mogła zrobić więcej? Zrobiła więcej niż mogła…

Krzysztof
Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.