Joanna Wołosz – sylwetka zawodniczki

Jak wygląda kariera najlepszej polskiej siatkarki? Joanna Wołosz i kulisy jej sukcesu!

Joanna Wołosz to prawdopodobnie obecnie najlepsza polska siatkarka. Zawodniczka, która zdobyła wszystko, jeśli chodzi o sukcesy klubowe. Na tym polu jest zdecydowanie spełniona. Z pewnością do pełni szczęścia zabrakło jej medalu z reprezentacją przywiezionego z wielkiej imprezy. Już go nie zdobędzie, ponieważ  po Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu zdecydowała się zakończyć karierę z drużyną narodową. 

Start do wielkiej kariery

Joanna Wołosz  urodziła się 7 kwietnia 1990 roku w Elblągu. Była jednym z trójki rodzeństwa. Jak sama wspomina, to ona sprawiała najwięcej kłopotów wychowawczych. Jako juniorka rozpoczęła treningi w  miejscowym Truso Elbląg. Od 2006 roku grała w barwach Gedanii Gdańsk i uczęszczała do Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Sosnowcu. W 2009 roku została pierwszą rozgrywającą kadry juniorek, a rok później została powołana do reprezentacji seniorek przez trenera Jerzego Matlaka. Już w gronie seniorów Wołosz rozpoczynała grać w siatkówkę w zespole Impel Gwardia Wrocław. Jak wspomina, był to czas, kiedy dorosła. Przez pierwszy rok mieszkała w akademiku, a w drugim wynajmowała już mieszkanie, więc musiała dbać o regularne opłaty i zajmować się codziennymi sprawami, takimi jak gotowanie i sprzątanie. Odmówiła wówczas również wzięcia pieniędzy od rodziców na pierwszy samochód i sama zdecydowała się na niego uzbierać. To pozwoliło jej dojrzeć i wziąć odpowiedzialność za swoją karierę.

Klubowe mistrzostwo

Po Gwardii Wrocław reprezentowała jeszcze barwy BKS Aluprof Bielsko-Biała, Unendo Yamamay Busto Arsizio, Chemika Police i wreszcie Prosecco Doc Imoco Volley Conegliano. I to właśnie ten ostatni klub sprawił, że Wołosz to najbardziej utytułowana, jeśli chodzi o sukcesy klubowe obecnie polska zawodniczka. Wraz ze swoim klubem Imoco Conegliano wygrywa wszystko, co jest do zdobycia. Począwszy od mistrzostwa kraju, przez krajowy puchar na triumfie w Lidze Mistrzów kończąc. Przez wielu ekspertów uznawana jest za najlepszą rozgrywającą na świecie.

Reprezentacja

6 sierpnia 2024 roku zaraz po przegranym ćwierćfinale Igrzysk Olimpijskich w Paryżu zawodniczka ogłosiła, że kończy grę w reprezentacji Polski po 14 latach.

To był mój ostatni mecz w kadrze, kończę karierę w biało-czerwonej koszulce. Będę kontynuowała grę tylko w klubie. Chciałam wystąpić z reprezentacją Polski we wszystkich ważnych turniejach i udało mi się to. Noszenie koszulki z orzełkiem, bycie kapitanem kadry i słuchanie przed meczami Mazurka Dąbrowskiego było wielkim zaszczytem

– powiedziała po ostatnim meczu w kadrze narodowej (Przegląd Sportowy). Jej największym sukcesem w biało-czerwonych barwach jest brązowy medal Ligi Narodów. Jako powód rezygnacji do gry w reprezentacji Polski była już kapitan drużyny narodowej wskazała brak czasu na życie prywatne: „Przez ten okres nie miałam czasu na życie prywatne. Nie chcę też stracić tych momentów i zaczynać życia, gdy będę już po czterdziestce. Chciałabym układać sprawy prywatne jako młoda i sprawna osoba. Chcę być szczęśliwa, znaleźć osobę, której mogę zaufać, przy której będę się czuła bezpieczna. Nie chciałabym skończyć jako stara, samotna kobieta” (sport.tvp.pl).

I co dalej?

Jak reprezentacja Polski poradzi sobie bez Joanny Wołosz? Czy trudno będzie ją zastąpić? Na te pytania odpowiedź poznamy już w niedługim czasie. A jakie sportowe cele ma sama zawodniczka? Wygląda na to, że jeśli chodzi o klubowe sukcesy, to nic się nie zmienia. Polka wraz ze swoim zespołem zdobywa kolejna trofea. W tym momencie nie musi myśleć o zakończeniu kariery skoro w dalszym ciągu tak świetnie prezentuje się na włoskich parkietach. A jak jej umiejętności ocenia dwukrotna mistrzyni Europy i była kapitan kadry Aleksandra Jagiełło? “Asia Wołosz to jedna z najlepszych rozgrywających świata. Jest przy tym najbardziej utytułowaną polską siatkarka, jeśli chodzi o sukcesy klubowe. W barwach Conegliano zdobyła szczyty i często była wybierana na MVP decydujących spotkań. Jest bardzo ceniona w Italii i na świecie. Fajnie, że do bogatej kolekcji klubowej dorzuciła w tym roku medal Ligi Narodów, bo wiem, jak bardzo go pragnęła. Asia to charyzmatyczna, pracowita zawodniczka i wspaniały człowiek. Zawsze dąży do wyznaczonego celu i potrafi jednoczyć grupę. Jest otwartą osobą, nie boi się mówić, co myśli, często występowała w imieniu całej drużyny. Cieszę się, że miałam okazję grać z nią w Chemiku Police.” – dodała była znakomita zawodniczka na stronie preglądsportowy.onet.pl

Krzysztof
Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.