Ewolucja transmisji meczu siatkówki: od radia do streamingu

Dowiedz się, jak zmieniał się sposób transmisji siatkarskich w mediach na przestrzeni lat?

Forma w jakiej kibice siatkarscy mogą śledzić transmisje swojej ulubionej dyscypliny sportu uległa niesamowitej przemianie na przestrzeni kilkudziesięciu lat. Na początku XX wieku było to radio. Następnie można było śledzić pojedyncze mecze na ekranach biało-czarnych telewizorów. Później pojawił się kolorowy obraz, a po nim streaming i sztuczna inteligencja. A to dopiero początek. Kolejne zmiany nastąpią w niedługim czasie.

Siatkówka w radiu

Pierwsze dekady XX wieku to czas rozwoju transmisji radiowych. To właśnie stamtąd docierał dźwięk do wszystkich kibiców zainteresowanych poznaniem wyniku meczu z polskiej ligi czy innego turnieju, jaki akurat był rozgrywany w tym terminie. Odbywało się to najczęściej w formie słuchowisk, gdzie bardzo ważną rolę odgrywała wyobraźnia samych słuchaczy. Niezwykle istotną funkcję (jeszcze bardziej niż dzisiaj) odgrywał komentator. To on decydował jakich słów można użyć oraz podkreślał, jak ważna jest dana akcja w meczu poprzez ton swojego głosu oraz jego dynamikę. Nie zawsze w dawnych czasach transmitowano całe spotkania. Często bowiem były to tylko kilkuminutowe wejścia antenowe, które musiały wystarczyć najbardziej zagorzałym kibicom. W tamtych czasach była to jednak najszybsza droga do tego, aby sprawdzić jaki jest aktualnie wynik. Nie było internetu, telewizji, a wynik w prasie mógł ukazać się nawet dwa dni później. Wszystko było przecież zależne od tego, czy mecz siatkarski zakończył się przed zamknięciem wydania gazety, czy też nie. 

Transmisja reprezentacji polski w telewizji

Mecze reprezentacji Polski podczas Mistrzostw Świata czy też Igrzysk Olimpijskich to jedne z pierwszych pokazywanych publicznie spotkań siatkarskich. W dawnych czasach, kiedy do dyspozycji Polaków były dwa kanały telewizyjne, to takie transmisje gromadziły ogromną widownię. I nie miało wówczas znaczenia, czy ktoś mieszkał w Warszawie czy Rzeszowie. Jeśli posiadał w domu odbiornik telewizyjny, to mógł cieszyć się meczem z obrazem. Telewizja pozwoliła na prezentację dynamiki i emocji siatkówki w sposób wizualny, co znacząco zwiększyło popularność tego sportu. Jak wiemy sukces nawet w dzisiejszych czasach, kiedy mamy do dyspozycji niezliczoną wręcz ilość możliwości dotyczącej danej transmisji powoduje wzrost zainteresowania konkretną dyscypliną. To proszę sobie wyobrazić, jak bardzo ludzie utożsamiali się na przykład z drużyną Wagnera, która w 1976 roku zdobyła złoty medal olimpijski w Montrealu. 

Telewizyjna wszechstronność: mecz ligowy, turniej towarzyski, a może liga narodów?

Po rewolucji związanej z transmisją w kolorze przyszedł czas na rozwój stacji telewizyjnych. Początkowo było zaledwie kilku nadawców, którzy w swojej ofercie mieli transmisje sportowe. Był to jednak zaledwie pewien procent z całego ogółu oferty. Następnie na polski rynek zaczęły wchodzić różne telewizje cyfrowe, które oferowały setki nowych kanałów, w tym co warte podkreślenia również stacje tematyczne, które specjalizowały się tylko i wyłącznie w pokazywaniu sportu. Im więcej było takich stacji, tym większa rodziła się konkurencja. Rynek praw transmisji telewizyjnych przeżywał prawdziwy rozkwit. Po pewnym czasie w zasadzie każdy bardziej popularny sport w Polsce miał telewizję, która posiadała prawa do jego transmitowania. Czy były to rozgrywki ligowe, pucharowe czy liga mistrzów, to kibic mógł to zobaczyć na ekranie swojego telewizora.

Siatkarski fan ma wszystko w streamingu

Miłośnik siatkówki w 2024 lub 2025 roku może oglądać wszystko na co tylko ma ochotę. Nie dość, że platformy streamingowe oferują bardzo szeroki zakres transmisji od spotkań lig zagranicznych, poprzez mecze Plusligi, ligi mistrzyń czy reprezentacji Polski, to dodatkowo nie trzeba się ograniczać do odbiornika telewizyjnego, tylko można wykorzystać laptop, tablet czy telefon. Żeby obejrzeć spotkanie np. w TVP Sport czy Polsat Sport 1 to nie trzeba być w pomieszczeniu, w którym jest dostęp do telewizji. Jeśli mamy dobre wifi, to możemy śledzić na przykład polską ligę siatkówki w każdym miejscu. 

Media społecznościowe w piłce siatkowej 2025

Każdy nawet najmniejszy klub czy federacja posiada swoje media społecznościowe. Miłośnicy siatkówki mają dzięki temu dostęp do materiałów z pierwszej ręki. Często mogą zajrzeć za kulisy najciekawszych wydarzeń. Do standardów weszły już relacje z konferencji prasowych, prezentacji zawodników czy też treningów. To właśnie na klubowych mediach społecznościowych kibice jako pierwsi dowiadują się o nowych transferach. Jeśli interesują ich statystki lub dogłębne analizy, to również znajdą je na popularnych platformach społecznościowych. Od czasu do czasu kluby organizują specjalne transmisje na żywo na swoich kanałach, gdzie kibice mogą na żywo porozmawiać z zawodnikami lub trenerem. W obecnych czasach możliwość zdobycia jak największej ilości informacji o ulubionej drużynie jest bardzo łatwa. Wszystko jest na wyciągnięcie ręki.

Krzysztof
Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.