Viktor Gyökeres przeniósł się do Arsenalu

Szwedzki napastnik związał się umową z londyńskim klubem już w lipcu 2025 roku. Piłkarz przeszedł do Arsenalu ze Sportingu Lizbona. Czy w rozgrywkach Premier League potwierdzi swoją niezwykłą skuteczność?

Szczegóły kontraktu z Arsenalem

Wartość tego transferu to około 73-74 miliony euro. Piłkarz podpisał z “Kanonierami” umowę na okres pięciu lat. Co ciekawe, nowy atakujący Arsenalu wybrał koszulkę z numerem 14, a właśnie z taką liczbą grał legendarny Thierry Henry. Gracz ten był bardzo pożądany na rynku transferowym ze względu na swoją bardzo dużą skuteczność. Jego statystyki są fenomenalne. Podczas dwóch sezonów spędzonych w barwach Sportingu Lizbona zawodnik rozegrał 102 spotkania, w których strzelił aż 97 bramek. Czy Arsenal zyskał napastnika, który regularnie będzie walczył o tytuł króla strzelców rozgrywek?

Viktor Gyökeres – przebieg dotychczasowej kariery

Piłkarskie początki tego zawodnika miały miejsce w młodzieżowych drużynach IF Brommapojkarna. Tam również został po czasie dołączony do pierwszej drużyny. Opuścił jednak ten klub w 2017 roku i związał się z zespołem Brighton & Hove Albion. Nie zrobił w tym miejscu jednak większej kariery i był często wypożyczany do innych zespołów. Były to: FC St. Pauli, gdzie zagrał 28 razy i strzelił 7 bramek, Swansea City – tam rozegrał 12 meczów i strzelił 1 gola oraz Coventry City, które zdecydowało się go wykupić. W ich barwach rozegrał 97 spotkań i zdobył w nich 40 bramek. Jego forma zaimponowała włodarzom Sportingu Lizbona, który zdecydował się zapłacić za niego 24 miliony euro. I jak się okazało był to strzał w dziesiątkę, ponieważ piłkarz osiągnął w tym zespole życiową formę. W 102 występach zdobył 97 bramek. Obecnie ma zostać gwiazdą Arsenalu i pomóc tej drużynie walczyć o najważniejsze trofea w nadchodzącym sezonie. Piłkarz jest ważną częścią reprezentacji Szwecji, a w 2024 roku został uznany najlepszych piłkarzem w tym kraju.

Jakie są mocne strony tego zawodnika?

Szwed to gracz, który posiada wiele umiejętności, jakie na co dzień pozwalają mu zaliczać się do grona jednych z najlepszych napastników na świecie. Ze względu na swoją wyjątkową skuteczność trzeba wyróżnić jego zdolność do finalizowania akcji. Jest bardzo skuteczny pod bramką rywali i potrafi zdobywać gole z różnych miejsc na boisku. Piłkarz obdarzony jest bardzo dużą szybkością, a dodatkowo jest bardzo silny fizycznie. Ma dobrą wizję gry i potrafi dogrywać precyzyjnie piłkę do lepiej ustawionych kolegów na zielonej murawie. Nie jest to zawodnik, który jest świetnie wyszkolony technicznie. Jego gra oparta jest na prostocie, ale przy tym jest bardzo efektywna.

Jak może potoczyć się jego kariera w Arsenalu?

Jeżeli tylko piłkarz będzie chociaż w połowie tak skuteczny jak w Sportingu Lizbona, to zrobi wielką karierę w Premier League. Skuteczność to atut, dla którego kupił go Arsenal. Szybkość, siła oraz odporność psychiczna to cechy, które również działają na korzyść tego zawodnika. Pytanie tylko, jak Szwed poradzi sobie na tym najwyższym poziomie? Nie można jednak porównać ligi portugalskiej do Premier League. Bardzo ważne będzie dla niego to, aby jak najszybciej zacząć zdobywać bramki w nowych barwach. Jeśli tego szybko nie zacznie robić, to media oraz kibice będą mu wyliczać każdą kolejną minutę bez strzelonej bramki. Jako, że jest to zawodnik, który ma już 27 lat, to ciężko będzie na nim zarobić w przyszłości. On ma jedno zadanie, które polega na tym, aby zdobywać jak najwięcej bramek. Czy zawodnik potwierdzi swoją wielką formę z ligi portugalskiej? Czy nie przytłoczy go presja? Przekonamy się o tym już w najbliższych tygodniach. Jedno jest pewne: jeśli będzie zdobywać bramki, to każde jego  piłkarskie braki zostaną wybaczone. Jeśli natomiast tych goli zabraknie, to będzie uznany za transferowy niewypał.

Krzysztof
Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.