Liga Europy – jaka jest historia tych rozgrywek?

Rozgrywki europejskich pucharów to najbardziej prestiżowa forma rywalizacji klubowej w piłce nożnej. Liga Europy to drugi pod względem ważności turniej klubowy w Europie. Jego zwycięzca ma zapewniony start w kolejnej edycji Ligi Mistrzów. Jak wygląda jego historia?

 Liga Europy – zarys historyczny

Zanim powstała Liga Europy to rywalizacja odbywała się w różnych formatach oraz przybierała najróżniejsze nazwy. Pierwowzorem dzisiejszej Ligi Europy był Puchar Miast Targowych, który powstał w 1955 roku. Głównym założeniem tych rozgrywek było to, aby rywalizowały ze sobą drużyny, w których odbywały się targi handlowe. W 1971 roku UEFA przejęła kontrolę nad rozgrywkami i przekształciła je w Puchar UEFA. Rywalizacja odbywała się w formie pucharowej, a kwalifikowały się do niej drużyny z czołówki swoich lig krajowych, ale te które nie zdobyły mistrzostwa. W 1999 roku do tej rywalizacji dołączono również drużyny, które wcześniej grały w ramach Pucharu Zdobywców Pucharów, czyli takie, które zdobyły krajowe puchary. Rozgrywki odbywały się w systemie pucharowych w formie dwumeczów, a od sezonu 2004/2005 wprowadzono fazę grupową. Obecna nazwa – Liga Europy funkcjonuje od 2009 roku, kiedy to UEFA przeprowadziła zmiany w rozgrywkach, aby uczynić je jeszcze bardziej atrakcyjnymi. Powstał nowy format, który obejmował  kwalifikacje, fazę grupową oraz fazę pucharową. Do turnieju zaczęły dołączać również drużyny, które odpadły z Ligi Mistrzów. Zwycięzca Ligi Europy uzyskuje bezpośredni awans do Ligi Mistrzów w kolejnym sezonie. 

Lista zwycięzców i polskie występy

Od momentu wprowadzenia nazwy Liga Europy najbardziej utytułowaną drużyną w tych rozgrywkach jest hiszpańska Sevilla. Ten zespół pięciokrotnie cieszył się z wygranej. Trzykrotnie ta sztuka udawała się Atletico Madryt, a dwukrotnie londyńskiej Chelsea. Poza tym w tej rywalizacji najlepsze okazywały się drużyny takie jak: FC Porto, Manchester United, Villareal CF, Eintracht Frankfurt, Atalanta i Tottenham Hotspur. 

Jeśli chodzi o występy polskich drużyn w tych rozgrywkach to warto wspomnieć sezon 2011/12, w którym Wisła Kraków dotarła do 1/8 finału, gdzie odpadła z holenderskim Twente. Z kolei w sezonie 2016/17 Legia Warszawa zajęła trzecie miejsce w grupie Ligi Mistrzów i dzięki temu awansowała do 1/16 finału. Tam “Wojskowi” mierzyli się a Ajaxem Amsterdam, ale zostali wyeliminowani. Poza tym w fazie grupowej tych rozgrywek grał jeszcze trzykrotnie Lech Poznań, czterokrotnie Legia Warszawa i raz Raków Częstochowa.

Co daje start w tych rozgrywkach?

Współcześnie start w Lidze Europy wiąże się z prestiżem oraz znaczącymi zarobkami. Jako, że jest to obecnie drugi najważniejszy turniej klubowy w Europie, to zdecydowanie warto w nim wziąć udział. W rozgrywkach regularnie biorą udział silne i utytułowane kluby z najsilniejszych lig Starego Kontynentu oraz zespoły z mniej rozwiniętych piłkarsko Państw, które przeszły przez fazy eliminacyjne. To szczególnie dla tych mniejszych drużyn udział w Lidze Europy to szansa na zdobycie cennego doświadczenia, pokazanie się na arenie międzynarodowej i przede wszystkim na zdobycie znacznych funduszy. Poziom sportowy wydaje się wzrastać z każdą kolejną edycją.

Jaka może być przyszłość Ligi Europy?

Wydaje się, że prestiż tych rozgrywek będzie cały czas rósł. Od sezonu 2024/25 Liga Europy została zreformowana i w rywalizacji bierze udział 36 drużyn. Każda z nich rozegra po 8 meczów z różnymi przeciwnikami. Tradycyjny format grup został zastąpiony jedną tabelą ligową. Sam awans do Ligi Mistrzów po zwycięstwie w tym turnieju zdecydowanie zwiększa jego prestiż. Silniejsze zespoły, które w poprzednich latach podchodziły do rywalizacji być może czasami nie na 100% swoich możliwości, teraz każdy zawsze wystawia najmocniejszy skład i walczy o jak najlepszy rezultat. Pula nagród stale rośnie, a wzrost wpływów z praw telewizyjnych, praw marketingowych i innych umów sponsorskich sprawi, że kluby będą mogły zarobić jeszcze więcej. Na skutek tego, że utworzono Ligę Konferencji Europy podniosła się rywalizacja w Lidze Europy. Wydaje się, że przyszłość tych rozgrywek rysuje się w pozytywnych barwach.

Krzysztof
Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.