Krzysztof Piątek – jak narodził się „El Pistolero”?

Historia kariery Krzysztofa Piątka pełna jest spektakularnych wzlotów i upadków. Napastnik reprezentacji Polski doskonale wie, jak to jest być na piłkarskim szczycie. Doświadczył również wielu sportowych kryzysów. Jak wyglądała dotychczasowa historia tego zawodnika?

Zaskakujący transfer za wielkie pieniądze

Po fantastycznym sezonie w lidze tureckiej Krzysztof Piątek zdecydował się na nieco zaskakujący transfer do katarskiego Al-Duhail SC. Nie ma co się oszukiwać, że głównym motywem zmiany drużyny była bardzo dobra oferta finansowa. Spekuluje się, że Krzysztof Piątek może zarabiać w Al-Duhail około 4 miliony euro rocznie. Według niektórych źródeł wartość transferu to około 10 milionów euro. Polak związał się z nowym klubem podpisując umowę na 3 lata. 

W jakich klubach grał Krzysztof Piątek?

Skupiając się na karierze seniorskiej, to pierwszym klubem tego napastnika w “dorosłym” futbolu była Lechia Dzierżoniów. W 2013 roku ten zawodnik został kupiony przez Zagłębie Lubin. To właśnie w ich barwach zadebiutował w Ekstraklasie. Biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki rozegrał w zespole “Miedziowych”  84 mecze i strzelił 18 bramek. W 2016 roku piłkarz został zawodnikiem Cracovii. W Krakowie zawodnik mógł pochwalić się bardzo dobrą skutecznością. W 65 spotkaniach zdobył 32 gole. Następnie Polak za około 4,5 mln euro przeszedł do klubu włoskiej Serie A, jakim była Genoa CFC. Tam był bardzo skuteczny pod bramką rywali strzelając 13 goli w 19 meczach ligowych. To właśnie w tym klubie Krzysztof Piątek wymyślił swoją charakterystyczną cieszynkę „El Pistolero” (strzelanie z pistoletów).  Dość zaskakująco Piątka kupił wielki AC Milan za około 35 mln euro. W Milanie rozegrał łącznie 41 spotkań i zdobył 16 bramek. Pod koniec swojego pobytu w Mediolanie Polak stracił swoją wysoką skuteczność, a z nią miejsce w wyjściowej 11 – stce. Nowym klubem tego napastnika została wówczas niemiecka  Hertha BSC. Nie był to dobry czas w karierze zawodnika. Był w tamtym czasie dwukrotnie wypożyczany do włoskich drużyn takich jak: ACF Fiorentina i US Salernitana 1919. Ostatecznie z Berlina wykupił go turecki İstanbul Başakşehir. W tym zespole Polak “odnalazł” swoją wysoką skuteczność. Piątek zdobył w nowych barwach 38 goli w 67 meczach ligowych i pucharowych. Obecnie gra w katarskim  Al-Duhail.

Co jest najlepszego w grze Polaka?

Nie da się ukryć, że o wartości napastnika najczęściej decyduje liczba strzelonych bramek. Krzysztof Piątek, kiedy jest w wysokiej formie, to posiada instynkt strzelecki i potrafi fenomenalnie wykańczać akcje w polu karnym. Polak bardzo dobrze porusza się na boisku bez piłki i szuka sobie wolnej przestrzeni, aby dostać odpowiednie podanie. Wydaje się piłkarzem, który jest zdeterminowany i pewny siebie. Jest również pewnym egzekutorem rzutów karnych. Rzadko myli się ustawiając piłkę na 11- stym metrze. 

Czy Krzysztof Piątek może być zadowolony ze swojej kariery?

Wydaje się, że finansowo na pewno tak. W jej ocenie może pozostawać spory niedosyt, ze względu na to, że w pierwszym półroczu w AC Milan piłkarz spisywał się wyśmienicie. Gdyby utrzymał tę formę, to z pewnością trafiłby w niedługim czasie do jeszcze lepszej drużyny. Nie zmienia to faktu, że Piątka warto pochwalić, że po słabszych sezonach potrafił powrócić do seryjnego zdobywania goli. Dzięki temu właśnie wywalczył sobie kontrakt życia w Katarze. Czy po wypełnieniu tej umowy Polak zdecyduje się jeszcze na powrót do Ekstraklasy? A może wybierze inny zaskakujący kierunek? Można się też zastanawiać, czy selekcjoner reprezentacji Polski będzie korzystał z usług Piątka, który gra w egzotycznej piłkarsko lidze? Czas pokaże, jednak kariera tego piłkarza była pełna dynamicznych zwrotów akcji i wielu pięknych momentów. Czekamy dalej, jak się będzie rozwijać.

Krzysztof
Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.