Dani Alves w czasach swojej świetności brylował na najważniejszych stadionach piłkarskich na świecie. Koniec jego kariery jednak upłynął w cieniu skandalu. Jak realnie można oceniać tą postać?

Przebieg kariery
Początek seniorskiej kariery piłkarza miał miejsce w brazylijskim EC Bahia. Następnie przeniósł się do Hiszpanii i został zawodnikiem Sevilli. W tym zespole spędził ponad 5 sezonów i odnosił spore sukcesy. Jednak drużyną, która przyniosła mu najwięcej trofeów była FC Barcelona. Brazylijczyk reprezentował jej barwy przez 8 lat. Następnie przeniósł się do Włoch i grał w Juventusie Turyn. Później przeniósł się do ligi francuskiej wybierając ofertę od PSG. W 2019 roku powrócił do Brazylii do Sao Paulo. Dosyć niespodziewanie na przełomie 2021 i 2022 roku Dani Alves powrócił na krótko do FC Barcelony. Latem 2022 roku związał się z meksykańskim klubem Pumas UNAM.
Najważniejsze osiągnięcia
Dani Alves jest jednym z najbardziej utytułowanych piłkarzy w historii futbolu. Statystycy piłkarscy wyliczyli, że Brazylijczyk ma na swoim koncie aż 44 trofea. Patrząc przez pryzmat tych najważniejszych to w barwach Sevilli dwukrotnie świętował zdobycie Pucharu UEFA oraz Superpucharu Europy. FC Barcelona z nim w składzie trzykrotnie wygrywała Ligę Mistrzów, sześciokrotnie mistrzostwo kraju, pięciokrotnie Puchar Króla, trzykrotnie Klubowe Mistrzostwo Świata oraz czterokrotnie Superpuchar UEFA. Z Juventusem Turyn piłkarz zdobył mistrzostwo oraz Puchar Włoch. Jako zawodnik PSG był dwukrotnie mistrzem kraju oraz zdobywcą krajowego pucharu. Jeśli natomiast chodzi o jego osiągnięcia z reprezentacją Brazylii, to były to: złoty medal Igrzysk Olimpijskich, Copa America (dwa razy) oraz Puchar Konfederacji (również dwa razy). Kiedy Alves grał w reprezentacji do lat 20 – stu, to wywalczył w jej barwach mistrzostwo świata.
Kontrowersyjny koniec kariery
W styczniu kariera piłkarska Daniego Alvesa została przerwana z powodu oskarżenia o napaść seksualną na młodą kobietę w klubie nocnym w Barcelonie pod koniec grudnia 2022 roku. W lutym 2024 roku Brazylijczyk został skazany na 4 lata i 6 miesięcy więzienia. Były już wówczas piłkarz musiał zapłacić dodatkowo 150 tysięcy euro dla pokrzywdzonej. Wizerunek byłej gwiazdy futbolu bardzo ucierpiał na całej tej sytuacji. Meksykański klub Pumas UNAM rozwiązał z nim kontrakt, stracił kontrakty sponsorskie oraz zniszczono jego pomnik, jaki wybudowano w rodzinnym mieście zawodnika. Ostatecznie sąd apelacyjny oczyścił Alvesa ze wszystkich oskarżeń. Uznano, że dowody na popełnienie przez niego przestępstwa są niewystarczające. Były gracz reprezentacji wyszedł na wolność. Ta cała sytuacja jednak bardzo odbiła się na jego wizerunku. Dani Alves musi zaczynać budować swoją reputację od zera.
Z jakich umiejętności słynął Brazylijczyk?
Piłkarz grał na pozycji prawego obrońcy, który świetnie spisywał się w akcjach ofensywnych. Kreował grę. Był jednym z najlepszych asystentów spośród obrońców w historii. Jego akcje na skrzydle powodowały, że koledzy z zespołu otrzymywali sporą ilość różnego rodzaju precyzyjnych podań. Jak to Brazylijczyk był świetnie wyszkolony technicznie oraz bardzo dobrze dryblował. Był niesamowicie szybki i wytrzymały. Na boisku wykazywał się sporą inteligencją. Potrafił być wszechstronny. W szatni i na boisku był jednym z liderów. Posiadał sporą charyzmę i miał wpływ na pozostałą część drużyny.

Czym Dani Alves zajmuje się dzisiaj?
Jak donoszą różne media były piłkarz bardzo angażuje się obecnie w życie religijne. Niedawno Alves wziął udział w aktywnościach Kościoła Elim w Gironie. Były gracz twierdzi, że na skutek procesu sądowego nawrócił się religijnie i odnalazł sens życia w wierze chrześcijańskiej. Brazylijczyk realizuje się również w biznesie, gdzie zaangażował się w jedną aplikację internetową. Od czasu do czasu jest widywany, kiedy to rekreacyjnie gra w piłkę nożną. Historia Daniego Alvesa pokazuje, że w życiu nie ma nic stałego i każdy może mieć zarówno lepsze, jak i gorsze momenty. Najważniejsze to przezwyciężyć własne słabości i cały czas iść do przodu.
