Czy piłka nożna może być narzędziem dyplomacji? Futbol w służbie pokoju

W jaki sposób piłka nożna jest wykorzystywana w dyplomacji?

Piłka nożna to sport znany na całym świecie. Jego popularność wydaje się największa w Europie i Ameryce Południowej, jednak grają w nią nawet w najdalszych zakątkach kuli ziemskiej. I właśnie ze względu na jej dużą popularność używa się tej dyscypliny jako narzędzia do rozwiązywania wielu spraw dyplomatycznych. Futbol jest stosowany jako sport, który potrafi załagodzić polityczne spory, a czasami nawet uchronić od wybuchu wojny. Łączy ludzi i wywołuje pozytywne emocje. Dlatego właśnie jest tak skuteczny. Mogliśmy się o tym przekonać wielokrotnie w przeszłości. 

Piłka nożna jako narzędzie dyplomacji

Wielokrotnie w przeszłości futbol służył jako narzędzie dyplomacji. Działo się tak dlatego, że jest on uniwersalnym językiem, który łączy ludzi niezależnie od ich narodowości, kultury, religii czy języka. Dzięki temu może on łączyć osoby z najróżniejszych środowisk. Kiedy sytuacja polityczna pomiędzy różnymi krajami jest napięta, to organizacja meczu międzypaństwowego może być dobrym momentem do złagodzenia napięcia. Dodatkowo taki mecz może być doskonałą okazją do tego, aby najważniejsze osoby z dwóch wrogich sobie krajów mogły się spotkać i spróbować dojść do porozumienia. Dobra postawa reprezentacji narodowej na turnieju rangi Mistrzostw Świata czy Europy może być powodem do pozytywnego wizerunku kraju na arenie międzynarodowej. Dodatkowo, jeśli kraj jest organizatorem takiej imprezy, to może promować się jako gościnny, bezpieczny i dobrze zorganizowany. Czasami piłka nożna jest wykorzystywana jako narzędzie, które wspiera integrację międzyrasową. Jako przykład można podać reprezentację Francji, która w 1998 roku zdobyła Mistrzostwo Świata. Jej wielokulturowość stała się symbolem jedności kraju („Black, Blanc, Beur”). Znani piłkarze często organizują mecze lub stają się ich ambasadorami, żeby zwrócić swoją popularnością uwagę na ważne problemy współczesnego świata. Często też mówi się o tym, że jeśli piłkarz z danego kraju osiągnął światowy sukces, to jest nieformalnym ambasadorem takiego Państwa ze względu na to, że każdy podkreśla z jakiego jest kraju. Tak jak na przykład Robert Lewandowski dla Polski.

Futbol w służbie potrzebującym

Pozostając w temacie nieformalnych piłkarskich ambasadorów, to warto rozwinąć ten temat na kilku przykładach. Jednym z nich jest Didier Drogba, który odegrał kluczową rolę w próbach załagodzenia napięć i konfliktów w Wybrzeżu Kości Słoniowej podczas wojny domowej. Robił to poprzez głośne apele, jakie wzywały ludzi do zaprzestania walk. Okazało się to bardzo pomocne, ponieważ ludzie bardzo szanowali Drogbę jako człowieka sukcesu. Kiedy piłkarze reprezentacji Wybrzeża Kości Słoniowej awansowali na Mundial w 2006 roku, to uklęknęli na boisku i prosili o zawieszenie broni. George Weah, który był świetnym piłkarzem AC Milan i PSG został prezydentem Liberii. Po zakończeniu kariery rozpoczął bardzo aktywnie działać w sprawach politycznych i społecznych. Stał się wówczas symbolem nadziei. Japończyk Hidetoshi Nakata zdobył wielką popularność w Europie na skutek swojej dobrej gry. To wszystko wpłynęło na bardzo pozytywny wizerunek Japonii i popularyzację tego kraju na Starym Kontynencie. 

Dyplomacja sportowa

Dyplomacja sportowa polega na tym, że wykorzystuje się sport do osiągania swoich celów w stosunkach międzynarodowych. Wykorzystuje ona zaangażowanie sportowców, organizacji sportowych i drużyn w celu poprawy relacji, czy też promowaniu określonych postaw i wartości. W latach 70 – tych XX wieku miała miejsce dyplomacja pingpongowa, która pomogła w zakończeniu izolacji dyplomatycznej pomiędzy USA i Chinami. Organizacja ważnych imprez sportowych pozwala bardzo poprawić wizerunek danego Państwa na arenie międzynarodowej. Tak było chociażby, kiedy to RPA organizowało Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Często wydarzenie sportowe może być wykorzystane do promowania pozytywnych akcji społecznych. Bojkot sportowy polega na tym, że inne kraje protestują przeciwko polityce danego Państwa i na skutek tego rezygnują z brania udziału w danej imprezie. Bardzo ciekawym przykładem dyplomacji są Igrzyska Olimpijskie w Pjongczangu, kiedy to miał miejsce wspólny występ sportowców Korei Południowej i Północnej pod jedną flagą.

Piłka nożna to sport istotny w polityce zagranicznej

Często jest tak, że politycy lubią otaczać się ludźmi sukcesu. Jeśli są to akurat piłkarze, to można mieć pewność, że zostaną oni odznaczeni lub też będą mieć spotkanie z kimś z istotnych polityków w danym kraju. Sukcesy reprezentacji narodowej w piłce nożnej potrafią bardzo wpływać na emocje i nastroje społeczne. Czasami dyplomacja futbolowa może być narzędziem do przełamywania barier i nawiązywania kontaktów między krajami o trudnych relacjach. Próbowano tego we wzajemnych relacjach pomiędzy Turcją, a Armenią w latach 2008/2009. Są momenty, w których jakaś wypowiedź znanego i szanowanego na całym świecie piłkarza potrafi wywołać większy efekt niż działalność dyplomatyczna rządu niejednego kraju.

Tylko w dobrych celach

Pozostaje mieć nadzieję, że futbol będzie służył tylko i wyłącznie w słusznych sprawach. Jak już wspomniano wcześniej politycy lubią prestiż i dlatego na przykład premier danego kraju lubi zaprezentować się podczas meczu reprezentacji  podczas Mistrzostw Europy. Federacje i kluby powinny brać udział w ważnych ideach. Każdy instrument do promowania potrzebnych inicjatyw społecznych jest ważny. Nawet jeśli trzeba rozegrać tylko mecz towarzyski, to czasem taka współpraca może okazać się wystarczająca do tego, aby osiągnąć słuszny cel. 

Krzysztof
Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.