Jak donoszą sportowe media trwają zaawansowane negocjacje pomiędzy Arsenalem, a FC Porto w sprawie transferu Jakuba Kiwiora. Zespół z Portugalii jest zdeterminowany, aby pozyskać kolejnego już obrońcę reprezentacji Polski.

Jak wyglądają negocjacje transferowe?
FC Porto już od kilku miesięcy stara się o sprowadzenie Jakuba Kiwiora. Zwolennikami tego transferu są: prezydent klubu Andre Villas-Boas oraz jego szkoleniowiec Francesco Farioli. Jak udało się ustalić mediom zespół FC Porto miał złożyć ofertę w formie wypożyczenia z obligatoryjnym wykupem, której łączna wartość pakietu wynosi około 27 milionów euro. Została ona odrzucona, jednak negocjacje trwają nadal. Sam Polak wyraził zainteresowanie przenosinami do nowego klubu. Nasz reprezentant jest ceniony przez trenera Arsenalu, jednak nie może być pewny gry od pierwszej minuty. Podobno również inne znane kluby chciałyby pozyskać obrońcę zespołu z Londynu. W ich gronie wymienia się takie nazwy jak: Inter Mediolan czy Juventus Turyn.
Jakub Kiwior i jego droga na szczyt
Trzeba przyznać, że jeszcze kilka lat temu niewiele osób dałoby wiarę w transfer Jakuba Kiwiora do klubu takiego formatu jak Arsenal. Tymczasem nasz rodak radzi sobie na tym najwyższym poziomie całkiem nieźle. Jego piłkarska przygoda rozpoczęła się w Tychach, gdzie reprezentował barwy takich drużyn jak: Parafialny Klub Sportowy Chrzciciel Tychy, Grom Tychy i GKS Tychy. W 2016 roku, w wieku 16 lat, przeniósł się do akademii belgijskiego RSC Anderlecht. Tam spędził ponad 2 lata i zdołał wywalczyć mistrzostwo Belgii do lat 17 – stu. Co ciekawe, seniorska kariera Polaka rozpoczęła się w lidze słowackiej. Kiwior początkowo grał w FK Železiarne Podbrezová, a następnie w MSK Żylina. Jego dobra forma zaowocowała transferem do włoskiej Serie A. W sierpniu 2021 roku przeniósł się do zespołu Spezia Calcio za ponad 2 miliony euro. Tam również radził sobie zaskakująco dobrze i uwagę na niego zwrócił Arsenal. W styczniu 2023 roku Kiwior został zawodnikiem angielskiego klubu, który zapłacił za niego 25 milionów euro. Piłkarz od kilku lat jest etatowym reprezentantem Polski i zagrał z naszą reprezentacją na Mistrzostwach Świata i Europy.
Dlaczego wielkie kluby chcą mieć w składzie Kiwiora?
Wiele klubów prezentujących wysoki poziom bardzo sobie ceni graczy wszechstronnych. Polak z pewnością do takich należy. Może grać zarówno jako lewy lub środkowy obrońca, a nawet defensywny pomocnik. To bardzo ważne dla trenera, aby posiadać w składzie zawodnika, który potrafi odnaleźć się w różnych miejscach na boisku. Kiwior jest lewonożny, co jest istotne, jeśli chodzi o pozycję środkowego defensora. Dobrze potrafi rozgrywać piłkę, nieźle podaje. Jest szybkim piłkarzem, który potrafi dynamiczne doskoczyć do przeciwnika i utrudnić mu drogę do bramki. Dlatego też stosunkowo łatwo potrafi sobie radzić z napastnikami. Doświadczenie z Premier League powinno sprawić, że w najbliższych sezonach będzie jeszcze lepszy.

Jak można ocenić potencjalny transfer do FC Porto?
Wydaje się, że jeśli do tego dojdzie, to zarówno klub jak i sam piłkarz powinni czerpać z tego obopólne korzyści. Polak będzie mieć zdecydowanie większe szanse na grę w większym wymiarze czasowym niż w Premier League, a przy tym będzie grał w Lidze Mistrzów oraz o najwyższe cele w lidze portugalskiej. Każda zmiana otoczenia jest szansą na rozwój, a Kiwior jest jeszcze w takim wieku, w którym z każdym kolejnym rokiem może być coraz lepszy. Klub zyskuje wszechstronnego obrońcę, który ma już doświadczenie z ligi angielskiej. Posiada dobre umiejętności przy wyprowadzaniu piłki oraz jest inteligentny. Cechuje go spokój i boiskowa mądrość. W składzie FC Porto jest już Jan Bednarek i jeśli to właśnie z innym reprezentantem Polski Kiwior miałby tworzyć środek obrony FC Porto, to będzie potrzebować zdecydowanie mniej czasu na adaptację. Czy ten transfer dojdzie do skutku? O tym przekonamy się już w najbliższych tygodniach.
