Alexis Sanchez jest o krok od transferu do Sevilli

Doświadczony i utytułowany chilijski napastnik wraca do La Liga. Piłkarz ma zostać zawodnikiem Sevilli. Czy w nowych barwach odzyska dawną skuteczność?

Alexis Sanchez – szczegóły transferu do Sevilli

Utytułowany piłkarz ma zasilić szeregi nowego zespołu na zasadzie wolnego transferu. Zawodnik rozwiązał umowę ze swoim poprzednim klubem, jakim było Udinese Calcio. Po odejściu Dodiego Lukebakio do Benfiki Lizbona drużyna z Andaluzji poszukuje wzmocnień w ofensywie. Według doniesień medialnych sam trener Matías Almeyda bardzo chciał w swojej drużynie Sancheza. Gracz nie miał zbyt dobrych relacji z poprzednim szkoleniowcem, dlatego zdecydował się na wcześniejsze pożegnanie z zespołem Serie A. Piłkarz ma podpisać roczną umowę z nową drużyną. Ten transfer może być o tyle zaskakujący, że zawodnik w barwach Udinese nie zdobył żadnej bramki oraz nie zanotował ani jednej asysty.

Alexis Sanchez – historia bogatej kariery

Piłkarz ma za sobą bogatą karierę obfitującą w liczne sukcesy. Jego pierwszą drużyną w seniorskiej karierze był zespół CD Cobreloa. Zawodnik w 2006 roku został wykupiony przez Udinese Calcio, jednak zanim na dobre zadebiutował we włoskiej drużynie to został dwukrotnie wypożyczony. Najpierw do chilijskiego Colo-Colo, a następnie do argentyńskiego River Plate. Po powrocie do Europy wreszcie zadebiutował w Serie A, gdzie zaczął prezentować się bardzo dobrze. Jego świetna dyspozycja zaowocowała transferem do FC Barcelony. W jej barwach zawodnik wygrał m.in. Mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Króla, Klubowe Mistrzostwo Świata i Superpuchar UEFA. W połowie 2014 roku Sanchez został piłkarzem Arsenalu, gdzie prezentował się znakomicie. W 166 występach dla Kanonierów strzelił 80 goli. W 2018 roku przeniósł się do Manchesteru United, jednak sezon, który tam spędził nie należał do udanych. Kolejnymi klubami w jego karierze były: Inter Mediolan, Olympique Marsylia oraz wspomniane Udinese Calcio. W tych dwóch pierwszych zespołach prezentował się przyzwoicie, jednak w Udinese miał bardzo słabą formę. Czy w barwach Sevilli wróci do dobrej dyspozycji?

Alexis Sanchez – mocne strony

Sanchez w swoich najlepszych latach był jednym z najlepszych ofensywnych piłkarzy na świecie. Wyróżniał się znakomitym dryblingiem i techniką. Piłkarz pomimo braku odpowiednich warunków fizycznych (poniżej 170 cm wzrostu) świetnie radził sobie w pojedynkach jeden na jednego. Piłkarz w najlepszych sezonach potrafił zdobywać wiele bramek, ale również kreował sytuację dla kolegów z zespołu. To jeden z tych zawodników, którzy przez cały czas przebywania na murawie są nieustannie aktywni. Jest również silny i potrafi powalczyć bark w bark z przeciwnikami. Piłkarz przez wiele lat nabył już tyle umiejętności, że potrafi grać na kilku pozycjach takich jak: środkowy napastnik, skrzydłowy oraz “dziesiątka”. Zawodnik ma obecnie 36 lat i trudno oczekiwać, że wróci do formy ze swoich najlepszych lat. Nie zmienia to faktu, że może to być dalej bardzo skuteczny i użyteczny piłkarz.

Jak może wyglądać sezon Sancheza w Sevilli?

Zawodnik przychodzi do nowej drużyny na zasadzie wolnego transferu. Piłkarz swoją osobą jest gwarancją doświadczenia, z którego powinni przede wszystkim skorzystać młodzi gracze. Sancheza w tym klubie chciał sam trener, a to powoduje, że prawdopodobnie będzie on otrzymywał sporo szans na grę. Zawodnik nie powinien mieć również problemów z aklimatyzacją, ponieważ grał już wcześniej przez kilka sezonów w La Liga. Kibice Sevilli z pewnością zastanawiają się, czy mogą jeszcze liczyć na to, że reprezentant Chile wróci do swojej dobrej dyspozycji. Tego nigdy nie wiadomo, ale z pewnością stać go na rozegranie wielu dobrych spotkań. U graczy z tak wielkim doświadczeniem zawsze istnieje spore ryzyko kontuzji. Pytanie tylko, jak Sanchez zniesie trudy kolejnego już w swojej karierze długiego sezonu. Przy tym transferze jest to spora niewiadoma, ale jako, że piłkarz przyszedł do klubu na zasadzie wolnego transferu, to ryzyko jest zdecydowanie mniejsze.

Krzysztof
Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.