Jordan Loyd zrobił furorę podczas EuroBasketu 2025 będąc jednym z najlepszych zawodników reprezentacji Polski. Ten koszykarz urodzony w USA otrzymał polskie obywatelstwo na chwilę przed Mistrzostwami Europy. Jak wyglądała jego kariera przed dołączeniem do naszej kadry?

Najważniejsze fakty
Jordan Kenneth Loyd urodził się 27 lipca 1993 roku w Atlancie w USA. Na początku swojej kariery występował na poziomie uczelnianym, a następnie rozwijał swoje umiejętności w NBA G-League. Największym sukcesem w jego dorobku jest Mistrzostwo NBA w barwach Toronto Raptors w sezonie 2018/19. Co prawda pełnił on wówczas w tym zespole rolę drugoplanową, rozgrywając zaledwie 12 spotkań, ale mistrzowski pierścień otrzymał. Jego sportowe umiejętności zdecydowanie bardziej są cenione w Europie, gdzie gra regularnie od 2019 roku. Jego kolejnymi klubami były następująco: Valencia, Crvena Zvezda Belgrad, Zenit Petersburg, Maccabi Tel Awiw i AS Monaco. Obecnie jest zawodnikiem Anadolu Efes.
Reprezentacja Polski
Bardzo istotną rolę w tym, że Jordan Loyd złożył wniosek o polskie obywatelstwo miał kapitan reprezentacji Polski – Mateusz Ponitka. Obaj Panowie znali się ze wspólnej gry w Zenicie Petersburg i to właśnie Ponitka był tym, który namówił Amerykanina do gry w polskiej kadrze narodowej. Były mistrz NBA złożył wniosek w lutym 2025 roku. Pozytywną decyzję otrzymał na przełomie lipca i sierpnia tego roku. Jego debiut miał miejsce w sierpniu. Grając na Eurobaskecie prezentował bardzo wysoką formę i pełnił rolę lidera zespołu. W pierwszym meczu turnieju przeciwko Słowenii zdobył aż 32 punkty.
Jordan Loyd – najmocniejsze strony
Ten koszykarz posiada spory wachlarz umiejętności na tak wysokim poziomie, że pozwalają one mu być zawsze istotnym zawodnikiem w drużynie, w której akurat występuje. Posiada on sporo atutów ofensywnych. Jego naturalne umiejętności strzeleckie dają mu możliwość na zdobywanie sporej ilości punktów. Potrafi trafiać rzuty za trzy punkty, co potwierdził na EuroBaskecie 2025, ustanawiając rekord reprezentacji Polski pod względem celnych „trójek” w jednym meczu (7 trafień). Bardzo dobrze czuje się w pojedynkach indywidualnych. Posiada bardzo dobre warunki fizyczne, co ułatwia mu wchodzenie pod kosz. Jego doświadczenie, jeśli chodzi o grę na wysokim poziomie jest bardzo wartościowe dla całego zespołu. Posiada umiejętności, które pozwalają mu być naturalnym liderem zespołu. Jest koszykarzem wszechstronnym, który pomimo świetnej grze w ataku, ma również wiele umiejętności, które są pomocne w obronie.
Jaka jest jego przyszłość w reprezentacji Polski?
Wydaje się, że jeśli tylko zawodnik będzie zdrowy i gotowy do gry w reprezentacji Polski, to podczas EuroBasketu udowodnił, że jest tak istotnym zawodnikiem dla naszej drużyny narodowej, że może być jej najistotniejszym punktem również w najbliższych latach. Na dzisiaj Loyd jest najskuteczniejszym strzelcem w polskiej kadrze. Mimo „sztucznego” procesu naturalizacji, Loyd bardzo szybko zintegrował się z zespołem. Sam koszykarz przyznał, że jest otwarty na dalszą grę w biało-czerwonych barwach. Zawodnik nie będzie jednak mógł prawdopodobnie wystąpić we wszystkich spotkaniach w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata w Katarze w 2027 roku, ze względu na swoje zobowiązania dotyczące meczów w Eurolidze. Jeśli jednak Polska zakwalifikuje się do tego turnieju, to trudno będzie sobie wyobrazić jej skład bez Loyda. Pozostaje mieć nadzieję, że reprezentacja Polski w koszykówce mężczyzn potwierdzi dobrą dyspozycję w meczach eliminacyjnych.

Dlaczego Jordan Loyd nie wróci do NBA?
Były mistrz NBA nie wróci do najlepszej ligi świata z tego względu, że wyrobił już sobie odpowiednią markę grając w najmocniejszych ligach europejskich. Rywalizuje na co dzień w Eurolidze, czyli drugich rozgrywkach po NBA. Jeśli wróciłby do USA, to prawdopodobnie pełnił by w swojej drużynie rolę drugoplanową. Będąc na Starym Kontynencie jest gwiazdą i zarabia również bardzo dobre pieniądze. Do tego, uzyskał polski paszport, a więc to oznacza, że koszykarz nie ma w planach szybkiego powrotu do swojej ojczyzny. I oby było to również z korzyścią dla naszej reprezentacji.
