Nieznane historie z piłkarskich szatni: Co naprawdę dzieje się za kulisami wielkich klubów?

Jakie wielkie tajemnice skrywają piłkarskie szatnie?

Najciekawiej jest głównie tam, gdzie inni nie mają dostępu. Działa to zwykle na wyobraźnię i czasami ludzie sami dopisują sobie wymyślone historie na różne tematy. Jednak szatnia piłkarska to miejsce, w którym spotyka się wiele indywidualności z wielkim ego, które pochodzą z najróżniejszych kultur. Każdy ma swoje przyzwyczajenia i zwyczaje, a tym wszystkim zarządza trener, który musi sprawić, aby takie towarzystwo razem współpracowało. Dlatego z pewnością dochodzi tam do wielu interesujących wydarzeń, jakie muszą mieć spory wpływ na formę jaką drużyna prezentuje na boisku. Kłótnie?, bójki?, żarty?, przyjaźnie? Historie z szatni mają pozostawać w szatni, czasami jednak ujrzą światło dzienne.

Czym jest szatnia piłkarska?

Szatnia piłkarska odgrywa kluczową rolę w funkcjonowaniu drużyny. To tam tworzy się zespół. Jest to centrum psychologiczne i społeczne, które łączy ze sobą cały sztab szkoleniowy z piłkarzami. Powstają w niej relacje pomiędzy zawodnikami, odpowiednie nastawienie mentalne i duch zespołu. Atmosfera jaka tam panuje ma kolosalny wpływ na wyniki drużyny. Ogólnie to miejsce, w którym piłkarze mają przestrzeń do przebrania się. Każdy ma swoją szafkę, w której przechowuje swoje rzeczy oraz stroje i obuwie potrzebne do gry. Na jej wyposażeniu znajduje się tablica taktyczna, na której szkoleniowiec prezentuje taktykę i skład. Do tego dochodzi wyposażenie medyczne oraz prysznice z toaletami. Uznaje się ją za prywatną przestrzeń drużyny. Dostęp do niej mają zazwyczaj tylko zawodnicy, trenerzy i personel medyczny. 

Co może dziać się w klubie?

Piłkarska szatnia to miejsce, w której dzieją się różne rzeczy. Począwszy od konfliktów, które mają swoje podłoże w rywalizacji o miejsce w składzie. Jeśli klub ma dwóch równorzędnych zawodników na jedną pozycję, a jeden z nich musi siedzieć na ławce rezerwowych w momencie, w którym nie czuje się gorszy, to taka sytuacja może powodować napięcia pomiędzy tymi piłkarzami. Z drugiej strony, szatnia jest miejscem, gdzie buduje się jedność drużyny. To właśnie tam kapitan i pozostali nieformalni liderzy drużyny rozwiązują między sobą wszystkie problemy oraz motywują się nawzajem. Czasami mają tam miejsce również bardzo wesołe momenty, w których zawodnicy robią sobie nawzajem żarty. Bardzo wielu piłkarzy ma swoje przesądy i rytuały jakich przestrzegają i one pomagają im mieć większą pewność siebie. To właśnie w tym miejscu odbywają się bardzo kluczowe relacje pomiędzy trenerem, a zawodnikami. Szatnia piłkarska to pomieszczenie, w którym egzystują ze sobą przedstawiciele najróżniejszych kultur. Jeśli uda im się porozumieć, to stworzą bardzo dobrą drużynę.

Dlaczego nie ma zbyt wielu materiałów o tym, co dzieje się w szatni?

Szatnia to miejsce, z którego mało informacji wychodzi na światło dzienne. Piłkarze nie dzielą się informacjami z tego, co tam się dzieje. Starają się nie naruszać zaufania swoich kolegów, a przez to nie doprowadzić do stworzenia negatywnej atmosfery w drużynie. Często też w kontraktach zawodników znajduje się klauzula poufności na temat tego, aby nie wypowiadać się publicznie o wewnętrznych sprawach zespołu. Jest to swoista ochrona wizerunku klubu, a negatywne historie z szatni mogłyby zaszkodzić reputacji drużyny. Wszyscy piłkarze są świadomi tego, że publiczne dzielenie się tym, co dzieje się aktualnie w ich szatni, może sprawić im kłopoty na przyszłość i kolejne kluby będą bardzo ostrożne, kiedy zdecydują się na ich zatrudnienie.

Historie, o których się mówiło

Były bramkarz reprezentacji Anglii David James przyznał, że kiedyś w szatni miała miejsce wojna o pilota do telewizora. Podobnie trwały zacięte kłótnie o to, jaka muzyka ma być grana. Wydaje się, że są to błahe powody, ale jednak w tak dużej grupie osób z wielkim ego mogą być one powodem do kłótni. Często w szatniach trenerzy wygłaszają swoje motywacyjne przemowy, które potrafią wpłynąć na grę drużyny. Czasami są one wyjątkowe, innym razem banalne i śmieszne. „Suszarka” Alexa Fergussona polegała na gwałtownej, głośnej i wykrzyczanej bardzo blisko twarzy gracza reprymendy, jaką menedżer kierował do zawodnika lub grupy zawodników w szatni. Ta metoda była bardzo skuteczna. Czasami jednak bywały i takie przemowy, które wywoływały śmiech u piłkarzy i przynosiły zupełnie odwrotny skutek. Lista rytuałów, jakie widziała piłkarska szatnia jest bardzo duża. Kolo Touré, miał zwyczaj dotykania swoich kolegów z obrony jako ostatni przed wyjściem na murawę. Kiedy William Gallas nie pojawił się na czas, Touré był tak zdenerwowany, że nie chciał wyjść na boisko, dopóki nie dopełnił swojego rytuału. „Chrzty” nowych piłkarzy w drużynie polegają na zintegrowaniu ich z drużyną. Czasami ktoś musi zaśpiewać piosenkę, innym razem jest się ofiarą niewinnego żartu. W tych miejscach ujawniają się również niespodziewane talenty zawodników, takie jak gra na gitarze albo umiejętności rysowania portretów. Oczywiście to też miejsce przeżywania euforii po zwycięstwach i smutku po porażkach.

Atmosfera w szatni jest kluczowa

Atmosfera jaka panuje w piłkarskiej szatni ma bardzo istotny wpływ na końcowy wynik. Bardzo dobre relacje pomiędzy zawodnikami bezpośrednio przyczyniają się do niezłych rezultatów. Jeżeli w drużynie są konflikty, to prędzej czy później grozi to znaczącym spadkiem formy. Jeśli grupa ludzi dobrze się ze sobą czuje, to wtedy w ich postawie na boisku widać większe zaangażowanie i motywację. Pomiędzy nimi na murawie jest większa komunikacja i współpraca. Gracze mają do siebie nawzajem większe zaufanie. Dużo lepiej radzą sobie z presją i szybciej podnoszą się po porażkach. Dlatego też bardzo istotne jest, aby atmosfera w całej drużynie była jak najlepsza. Efekty tego będą szybko widoczne na boisku.

Krzysztof
Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.