Tenis: Nocne sesje US Open na Arthur Ashe – wpływ późnych meczów na zawodników

Jak mecze rozgrywane o późnych porach wpływają na zawodników podczas US Open?

Stany Zjednoczone zawsze chcą być spektakularne. Dzieje się to w każdym aspekcie życia. W sporcie zawsze stawiają na widowisko, emocje i nowoczesność. Bardzo dobrze rozumieją fakt, że sport ma być rozrywką dla tłumów. Jest to też również biznes, a żeby był udany, to musi oferować coś ekstra. Najlepszy poziom sportowy to jedno, ale oprawa widowiska i jego promocja to drugie. Jako, że najbardziej prestiżową imprezą tenisową w USA jest US Open, to wiadomo było, że organizatorzy będą dążyć do tego, aby stworzyć coś spektakularnego, co pozwoli im się wyróżnić na tle pozostałych turniejów Wielkiego Szlema. Zbudowali więc największy stadion tenisowy na świecie i rozpoczęli rozgrywanie na nim wieczornych spotkań, w porach gwarantujących największe zainteresowanie ze strony widowni.

US Open na Arthur Ashe Stadium

Od momentu, w którym otworzono obiekt imienia Arthura Ashe’a został on od razu główną areną rozgrywania najważniejszych spotkań turniejowych podczas US Open. Pierwsze spotkanie rozegrano na tym stadionie w 1997 roku. Był to mecz pomiędzy Tamarine Tanasugarn, a Chandą Rubin. Nazwano go na cześć Arthura Ashe’a, który zwyciężył w 1968 roku pierwszy turniej US Open, w jakim mogli rywalizować profesjonaliści. Stadion zajmuje teren dawnego Pawilonu Stanów Zjednoczonych z Wystawy Światowej w Nowym Jorku w 1964 roku. Otwarta w 1997 roku arena zastąpiła Stadion imienia Louisa Armstronga jako główną arenę US Open. Charakteryzuje się on ogromną pojemnością. Trybuny mieszczą aż 23 771 miejsc. Tym samym jest on uznany za największy stadion tenisowy na świecie. Był on miejscem, gdzie rozegrano wiele legendarnych spotkań. Odbywają się na nim wieczorne mecze, które są już obecnie charakterystyczną cechą całego turnieju. W 2016 roku ukończono prace związane z rozsuwanym dachem. Dzięki temu udogodnieniu można rozgrywać mecze nawet podczas złej pogody. Dach składa się z dwóch lekkich paneli z tkaniny, które mogą się otworzyć lub zamknąć w mniej niż siedem minut. Nawierzchnia kortu na stadionie głównym to amortyzowana powierzchnia akrylowa Laykold. W 2005 roku wprowadzono specjalną kolorystykę, jaka obowiązuje w całej US Open Series. Prezentuje się w taki sposób, że kort wewnętrzny jest niebieski, a zewnętrzny jasnozielony. Oczywiście sam obiekt spełnia najwyższe możliwe standardy, jeśli chodzi o komfort dla widza. Znajdują się na nim loże VIP, restauracje, bary oraz specjalny dwupoziomowy salon dla zawodników.

Mecz w sesji wieczornej

Nocne sesje spotkań na Arthur Ashe Stadium to już nieodłączny element turnieju. Eksperci wskazują na zarówno pozytywne cechy tej formuły, jak i kilka negatywnych. Zaczynając od plusów. Jednym z nich jest na pewno ogromna widownia zgromadzona nie tylko przed telewizorami, ale także na samych trybunach. Szacuje się, że przekazy telewizyjne z tych meczów może oglądać nawet kilka milionów widzów. Jest to więc dla samych tenisistów okazja do niesamowitego prestiżu i zdobycia wielkiej popularności. W czasie gdy rywalizacja odbywa się po zmroku, to na trybunach panuje niesamowita atmosfera, której towarzyszy głośny doping. Ze względu na ogromną oglądalność zawodnicy mają szansę na wielką ekspozycję medialną swoich partnerów i sponsorów. A to może być gwarancją większego dochodu. Wśród minusów rozgrywania meczów o późnych porach są: zakłócony rytm dobowy startujących, ponieważ niektóre gry kończą się grubo po północy. A przez to zawodnik ma mniej czasu na sen i regenerację. Późne godziny mogą spowodować problemy z zasypianiem. Sztaby tenisistów muszą przygotować odpowiednią strategię na to, jak zaplanować fizjoterapię, czy odnowę biologiczną. Niektórzy twierdzą, że rozegranie jednego wyczerpującego meczu o późnej porze może spowodować efekt domina i startujący nie będzie w stanie wrócić już do pełni dyspozycji podczas tego turnieju.

Turniej wielu wielkich spotkań

Podczas sesji wieczornych rozegranych zostało wiele emocjonujących spotkań, które na zawsze zapisały się w pamięci fanów tenisa. Wśród nich z pewnością zapisał się finał, jaki rozegrano w 2001 roku, a zmierzyły się w nim siostry Williams. W 2003 roku mecz półfinałowy pomiędzy Justine Henin-Hardenne, a Jennifer Capriati trwał ponad trzy godziny. Obie zawodniczki pokazały wielkie serce do gry i nieustępliwość. Z kolei w 2005 roku Andre Agassi pokonał Jamesa Blake’a po pięciosetowym widowisku. Spotkanie zakończyło się dopiero po 1 w nocy, a na stadionie ciągle było ponad 20 tysięcy ludzi. W 2011 roku widzowie byli świadkami epickiego starcia Novak Djokovic kontra Roger Federer.  Djoković okazał się być lepszy po nieprawdopodobnym spotkaniu. Rok 2022 zostanie zapamiętany przede wszystkim z pojedynku, jaki zakończył się o 3 nad ranem, a był to mecz Carlos Alcaraz kontra Jannik Sinner. W tej grze było wszystko za co ludzie kochają tenis na najwyższym poziomie. Zwroty akcji, niesamowite wymiany, pokaz ambicji i niezłomności. Wszyscy byli wówczas pod wielkim wrażeniem tego, co wtedy zobaczyli.

US Open 2024

Ostatni jak na razie wielkoszlemowy US Open odbył się w dniach 26 sierpnia – 8 września 2024 roku na twardych kortach USTA Billie Jean King National Tennis Center w Nowym Jorku. Mistrzem w turnieju singla mężczyzn został Jannik Sinner, który pokonał w finale Taylora Fritza. Wśród kobiet najlepsza okazała się być Aryna Sabalenka, która była lepsza w finale niż Jessica Pegula. Pozostali triumfatorzy to Max Purcell i Jordan Thompson (debel mężczyzn), Ludmyła Kiczenok i Jeļena Ostapenko (debel kobiet) oraz Sara Errani i Andrea Vavassori (mikst). Pula nagród w 2024 roku wynosiła rekordowe 75 milionów dolarów amerykańskich. Był to słaby turniej w wykonaniu reprezentantów Polski: Iga Świątek odpadła w ćwierćfinale, Hubert Hurkacz w drugiej rundzie, a Magdalena Fręch i Magda Linette w rundzie pierwszej.

W USA trzeba wygrywać

Amerykanie kochają zwycięzców. Jeśli odniesie się sukces na ich ziemi, to osiąga się od razu wielką popularność. Rywalizacja organizatorów z pozostałymi turniejami Wielkiego Szlema trwa w najlepsze. US Open ma ambicje, aby być lepszym niż French Open, Wimbledon i Australian Open. Każdy z tych turniejów ma swoją specyfikę. Bez względu czy rywalizują kobiety (WTA) czy mężczyźni (ATP) to poziom jest bardzo wysoki. Gra jest jednak warta tego trudu, ponieważ nagrody finansowe są niesłychanie duże, a sława i popularność gwarantują kolejne zyski z racji umów sponsorskich. 

Krzysztof
Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.