Czym innym są przewidywania przed sezonem, kiedy to eksperci na podstawie analiz składów poszczególnych zespołów starają się wskazać, która z drużyn może zaliczać się do faworytów całych rozgrywek. Czym innym są również typowania w trakcie sezonu, a nawet po zakończonej fazie sezonu regularnego najlepszej ligi koszykówki. Wtedy już wiadomo, czy składy, które wydawały się być mocne na papierze sprawdziły się również podczas rywalizacji na parkiecie. W trakcie rozgrywek zawsze dochodzi do niespodzianek, kontuzji lub konfliktów, które mają wpływ na ostateczny rezultat. Podczas fazy play-off wiele może się jeszcze zmienić, ale już teraz dużo łatwiej wskazać potencjalnych faworytów do zwycięstwa.

NBA – zarys sezonu
Start sezonu zasadniczego miał miejsce 23 października 2024 roku i koniec sezonu regularnego zaplanowano na 13 kwietnia 2025 roku. Każda z 30 drużyn rozegrała 82 mecze. Sześć najlepszych drużyn z każdej konferencji awansowało bezpośrednio do fazy play-off. Przed tym ma również miejsce Turniej Play-In, w którym udział biorą zespoły, które zajęły miejsca od 7 do 10 w każdej z konferencji. Najlepsi powalczą o dwa ostatnie miejsca premiowane startem w play-off. Ich start ma miejsce 19 kwietnia 2025 roku. Rozegranie finałów NBA zaplanowane jest na 5 czerwca 2022 roku. Rywalizacja pomiędzy mistrzem Konferencji Wschodniej, a mistrzem Konferencji Zachodniej odbywa się w serii do czterech zwycięstw. Aktualnym mistrzem NBA są Boston Celtics, którzy wygrali finały NBA 2024 pokonując Dallas Mavericks 4-1.
Kto jest faworytem?
Do głównych faworytów bukmacherów obecnego sezonu zalicza się drużynę Oklahoma City Thunder, która okazała się być prawdziwą sensacją sezonu podstawowego. Do tego nie można pominąć obrońców tytułu, jakimi są Boston Celtics. Mocnym kandydatem, który może sprawić jeszcze niejedną niespodziankę jest zespół Cleveland Cavaliers. W sporcie nie ma jednak pewniaków, dlatego nie można lekceważyć takich składów jak: Golden State Warriors, Los Angeles Lakers, New York Knicks, Denver Nuggets czy Minnesota Timberwolves. Na duży minus oceniana w tym sezonie jest postawa takich zespołów jak: San Antonio Spurs, Milwaukee Bucks, Portland Trail Blazers i Memphis Grizzlies. Na końcowy sukces największy wpływ będą mieć detale. Chodzi o zdobywanie punktów w kluczowych momentach spotkań fazy play-off. Poza tym niezwykle ważne jest to, jak dany zespół zniesie trudy długiego i wyczerpującego sezonu. Czy pojawią się kontuzje? Jak będzie wyglądała sytuacja, jeśli chodzi o zmęczenie podstawowego składu? Czy forma mentalna będzie odpowiednia? Czasami strata jednego istotnego koszykarza może zmienić potencjał całego zespołu. Faza play-off to moment, w którym trenerzy muszą próbować zaskoczyć rywali ciekawą strategią, a nie będzie już tutaj zbyt wielu momentów na pomyłki. Wszystkie mogą okazać się bardzo kosztowne. Jedni powiedzą, że bardziej doświadczony zespół może mieć przewagę, inni że młodzi zawodnicy nie są obarczeni smakiem porażki i idą na całość w decydujących momentach. Jedno jest pewne, ten skład, który zdobędzie mistrzowski tytuł musi być jednością na parkiecie i poza nim.
Kto może indywidualnie wygrać mecz?
Warto zwrócić również uwagę na osiągnięcia indywidualne. W decydujących momentach, to właśnie pojedyncze jednostki i ich umiejętności mogą okazać się tymi najbardziej istotnymi. Najlepszymi strzelcami dotychczas byli tacy gracze jak: Shai Gilgeous-Alexander z Oklahoma City Thunder ze średnią 32.7 punktów w meczu. Kolejne pozycje w tej klasyfikacji należą do Giannisa Antetokounmpo z Milwaukee Bucks z wynikiem 30.4 oraz Nikoli Jokicia z Denver Nuggets, który miał rezultat 29.6. Najlepsi w zbiórkach byli: Domantas Sabonis (Sacramento Kings), Karl-Anthony Towns (New York Knicks) i Nikola Jokić (Denver Nuggets). Trae Young (Atlanta Hawks) miał najlepszy wynik, jeśli chodzi o ilość asyst. Niewiele ustępowali mu Nikola Jokić oraz Tyrese Haliburton z Indiana Pacers.
Mecze NBA to świetne widowiska
Sezon NBA to gwarancja wielkiego sportowego widowiska. Mistrzostwo ligi to niewiarygodne osiągnięcie. Żeby to zrobić, to trzeba pokonać całą tabelę zespołów równie świetnych, co potencjalnych zwycięzców. Ich chwała i splendor są absolutnie zasłużone. O tym, że kibice NBA kochają robić show może świadczyć sposób, w jaki witali debiutującego w Los Angeles Lakers gracza jakim był Serb Luka Doncić. O miano MVP w tym sezonie z pewnością powalczy ktoś z trójki: Nikola Jokić, Shai Gilgeous-Alexander i Giannis Antetokounmpo. Tak przynajmniej uważa niejeden bukmacher. NBA gwarantuje niesamowity pokaz umiejętności i atletyzmu. Nieprzewidywalną rywalizację, która jest bardzo emocjonująca do oglądania. Nigdzie indziej, jeśli chodzi o rozgrywki koszykówki nie będzie można podziwiać tylu gwiazd światowego formatu. Oprawa samych meczów jest bardzo widowiskowa i jeśli bierze się w nim udział jako widz, to z pewnością jest to doświadczenie, które pozostanie w pamięci na długie lata. Każdy oglądany mecz NBA w sezonie, to wielkie widowisko.

Warto oglądać NBA
Liga NBA to gwarancja jakości. Każda transmisja to sportowe fajerwerki. Kiedy trafi się na mecz, w jakim zagra jedna z największych gwiazd w całych rozgrywkach, to będzie można mówić o wielkiej radości. Takich koszykarzy jest na szczęście całkiem sporo. Może to być Jayson Tatum, Victor Wembanyama, Alex Caruso czy też Jalen Green. Bilans poprzedniego sezonu w meczach finałowych wynosił 4:1 dla Boston Celtics podczas rywalizacji z Dallas Mavericks. Zostanie mistrzem NBA, to tylko osiągniecie dla wybrańców. Nikt nie wygrywa najlepszą koszykarską ligę świata przypadkowo.
