Magdalena Fręch to jedna z najlepszych współcześnie polskich tenisistek. To ona wraz z Magdą Linette wymieniana jest jako ta druga po fenomenalnej Idze Świątek. Jakie były jej początki? Co należy do jej najlepszych umiejętności? Nad czym musi jeszcze popracować?

Najważniejsze osiągnięcia
Magdalena Fręch jest dziesiątą reprezentantką Polski, która znalazła się w pierwszej setce rankingu WTA. Ta zawodniczka notuje regularny i stopniowy progres. Rok 2024 jest uznawany za jej najlepszy w karierze. Jej najwyższą pozycją w rankingu światowym było 22. miejsce (zajmowała je od 7 października do 28 października 2024 roku). W tamtym czasie zdobyła tytuł WTA Tour podczas turnieju WTA 500 Guadalajara Open Akron w Meksyku. Dotarła również do finału turnieju WTA 250 rozgrywanego w czeskiej Pradze. Tam uległa swojej koleżance z reprezentacji Polski, jaką była Magda Linette. Jej najlepszym wynikiem w Wielkim Szlemie jest 4. runda Australian Open. Warto również odnotować, że w 2025 roku Polka pokonała plasującą się wówczas na 7. miejscu w światowym rankingu Mirrę Andriejewę. Miało to miejsce podczas turnieju WTA 500 w Berlinie.
Początki kariery
Magdalena Fręch rozpoczęła swoją przygodę z tenisem w wieku 6 lat. Przez pierwsze 3 lata trenował ją ojciec, a następnie zaczął szkolić ją Andrzej Kobierski. I tak jest do dnia dzisiejszego. Swój debiut juniorski zaliczyła podczas turnieju w Poznaniu, jaki miał miejsce w sierpniu 2011 roku. Jako seniorka po raz pierwszy zagrała w głównej drabince turnieju rozgrywanego w Warszawie w maju 2012 roku. W 2014 roku zdobyła swój pierwszy z wielu tytułów mistrza Polski. Polka w początkowym okresie swojej gry borykała się z wieloma problemami. Jednym z nich był brak odpowiedniego finansowania. Zawodniczkę często nie było stać na wyjazdy na rozgrywane na całym świecie zawody. Udawało jej się wiązać koniec z końcem, kiedy zwyciężała w niskiej rangi turniejach. Kontuzje również nie były dla niej zbyt łaskawe. Szczególnie mocno doskwierał jej nadgarstek przez który straciła prawie rok startów. Często zmuszona była grać z bólem, co czasami się opłacało (awans do turnieju głównego US Open w 2019 roku). Było też sporo kłopotów, aby w Łodzi znaleźć jej odpowiednich sparingpartnerów. Nikt jednak nie poddawał się w tym temacie, gdzie bardzo pomocny okazał się jej trener.
Jakie są najmocniejsze strony tej zawodniczki?
Polka słynie z tego, że ma niesamowity charakter i siłę mentalną. Na przestrzeni całej kariery pokonała wiele przeciwności losu i to z pewnością bardzo ją umocniło. Na korcie pokazuje waleczność i determinację. Nieraz potrafiła odwrócić losy (już wydawać by się mogło) przegranych spotkań. Magdalena Fręch nigdy nie odpuszcza. Jest bardzo konsekwentna i systematyczna. Cały czas notuje postęp. Jest oazą spokoju na korcie. Nie daje się wyprowadzać z równowagi. W ostatnich latach zmieniła swój styl na bardziej agresywny i opłaciło to się osiągnięciem najlepszych wyników w całej karierze. Do tego ma mocny forhend i niezłą pracę nóg. Potrafi dobrze popracować w obronie. Jej serwis i woleje są na coraz to lepszym poziomie.
Nad czym Polka powinna jeszcze popracować?
Pomimo tego, że Magdalena Fręch robi stały i zauważalny postęp w grze, to jest jeszcze sporo obszarów, gdzie mogłaby je ulepszyć. Jednym z nich jest bekhend. Zawodniczka powinna jeszcze popracować nad jakością swoich uderzeń od strony technicznej. Tenisistka ma jeszcze spore rezerwy w grze ofensywnej, którą i tak bardzo poprawiła w ostatnim czasie. Eksperci często zauważają, że Polka powinna być bardziej konsekwentna w podejmowaniu właściwych decyzji w najistotniejszych fazach meczów.

Jak może dalej potoczyć się kariera Magdaleny Fręch?
Pozostaje mieć nadzieję, że nasza zawodniczka na stałe zadomowi się w najlepszej 50 – tce światowego rankingu. Z pewnością ma potencjał na pierwszą 20 – tkę. Niezbędna jest większa regularność, jeśli chodzi o wyniki w poszczególnych zawodach. Do tego przydałby się jakiś bardzo dobry rezultat w turnieju Wielkiego Szlema. Podobno sama zawodniczka stawia sobie za cel dotarcie do ćwierćfinału. I tego jej z całego serca wypada życzyć. Jest to na pewno rezultat w jej zasięgu. Przed Polką najważniejsze kilka lat w zawodowej karierze. Jeśli ma osiągnąć sukces na miarę swoich możliwości to właśnie w tym okresie. Pozostaje mieć nadzieję, że Magdalena Fręch spełni swoje oczekiwania, a wtedy wszyscy fani tenisa w Polsce będą z tego faktu bardzo zadowoleni.
