Reprezentacja polskich siatkarek. Stabilizacja na wysokim poziomie?

Polscy siatkarze od ponad dekady tworzą jedną z najlepszych siatkarskich reprezentacji świata. Od kilku lat również polskie zawodniczki zanotowały znaczący postęp, jeśli chodzi o osiągane wyniki. Jaka jest przyczyna wzrostu ich dyspozycji?

Kluczowa rola trenera?

Kiedy włoski szkoleniowiec objął kadrę kobiet w 2022 roku, to były wobec jego pracy spore nadzieje. Stefano Lavarini udowodnił, że jest profesjonalistą w każdym calu. Jest on zwolennikiem nowoczesnych systemów taktycznych, które są odpowiednio dostosowane do atutów fizycznych polskich zawodniczek. Jest człowiekiem konkretnym, który zmienił mentalność polskich siatkarek. Polki dzięki niemu uwierzyły w to, że potrafią osiągać znaczące rezultaty. Włoch jest osobą bardzo pracowitą i dba o rozwój drużyny na wszelkich możliwych polach. 

Ustabilizowany skład 

Odpowiednio wysoka forma zawodniczek jest również związana z tym, że w reprezentacji od momentu zatrudnienia Stefano Lavariniego pojawiło się kilka siatkarek, które można określić liderkami drużyny. Włoski trener w kadrze narodowej stworzył idealną mieszankę młodości z doświadczeniem. Dzięki temu zawodniczki doskonale się uzupełniają. Mają możliwość pracować na tych samych zasadach i z tym samym sztabem szkoleniowym. Czas więc działa na ich korzyść. W swojej pracy mogą skupić się również na detalach, a to właśnie one na tym najwyższym poziomie mają decydujący wpływ na końcowy rezultat.

Największe osiągnięcia drużyny narodowej w ostatnich latach

Reprezentacja Polski trzy razy z rzędu zdobywała brązowy medal w rozgrywkach Ligi Narodów od 2023 roku do 2025 włącznie. Świadczy to niewątpliwie o tym, że ten zespół ustabilizował swoją wysoką formę. Za sukces trzeba również z pewnością zaliczyć awans na Igrzyska Olimpijskie w Paryżu. Był to powrót na turniej olimpijski po 16 latach przerwy. W Mistrzostwach Świata i Europy siatkarki znalazły się w najlepszej ósemce obu imprez, czyli swoje zmagania zakończyły na ćwierćfinałach. Te wyniki pokazują, że Polki znajdują się już w szerokiej czołówce światowej i przy bardzo dobrej dyspozycji i odrobinie szczęścia stać je, aby powalczyć o medal.

Jakie powinny być kolejne cele stawiane przed polskimi siatkarkami?

O ile teraz można być zadowolonym z dotarcia do ćwierćfinału Mistrzostw Świata, o tyle w przyszłości należy oczekiwać progresu. A tym będzie niewątpliwie awans do strefy medalowej. Trzeba będzie odnaleźć sposób na to, aby skutecznie przeciwstawić się reprezentacją z najwyższej półki. Nie ma wątpliwości, co do tego, żeby tego wymagać, to niezbędna jest dalsza współpraca ze Stefano Lavarinim. Włoch udowodnił, że potrafi z polskimi siatkarkami osiągać dobre rezultaty. Powinno się dać mu możliwość, aby pójść krok dalej i powalczyć o medal na ważnej siatkarskiej imprezie. Warto również stworzyć jasną i długoterminową strategię rozwoju kobiecej siatkówki w Polsce. Należy wyciągać wnioski z sytuacji z innych dyscyplin, gdzie zatrudniani byli zagraniczni fachowcy, a po ich odejściu nie pozostawało nic i trzeba było budować wszystko od początku. Ewentualny sukces reprezentacji z pewnością będzie mieć wpływ na zwiększone zainteresowanie rozgrywkami ligowymi. Za tym z pewnością pójdą kontrakty sponsorskie i rozwój całej ligi. Jest to niezbędny proces, który potrzebny jest do tego, aby reprezentacja kraju mogła czerpać z bazy ligowych talentów. Selekcjoner będzie musiał podjąć również odpowiednie decyzje, co do zastąpienia kilku zasłużonych starszych zawodniczek tymi młodszymi, ale tak, żeby nie odbiło się to znacząco na jakości drużyny. A najlepiej byłoby, gdyby ten poziom jeszcze wzrósł. Jeśli celem ma być strefa medalowa, to nie ma innej możliwości. Sukces jest niezbędny do rozwoju tej dyscypliny. Kiedy popularne “Złotka” święciły triumfy, to automatycznie wszystkie zawodniczki ówczesnej reprezentacji stały się gwiazdami polskiego sportu. Pozostaje mieć nadzieję, że podobnie będzie również w przypadku drużyny prowadzonej przez Stefano Lavariniego.

Krzysztof
Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.