Mircea Lucescu – najstarszy selekcjoner na świecie

Mircea Lucescu przejdzie do historii światowej piłki nożnej nie tylko z powodu swoich wybitnych osiągnięć jako trener, ale także ze względu na to, że został on najstarszym selekcjonerem w dziejach futbolu.

Mircea Lucescu – jak bardzo wyśrubuje swój nowy rekord?

Rumun został najstarszym selekcjonerem w historii piłki nożnej wyprzedzając w tej klasyfikacji trenera takiego jak Roque Maspoli. Kiedy ten szkoleniowiec po raz ostatni zasiadał na ławce trenerskiej to miał 80 lat, jeden miesiąc i cztery dni. Jeśli chodzi natomiast o Lucescu to już w meczu towarzyskim z Kanadą miał 80 lat, jeden miesiąc i siedem dni. W następnym spotkaniu poprawił ten wynik o kolejne dni. Legendarny trener powrócił na reprezentacyjną ławkę w sierpniu 2024 roku. Miał wówczas 79 lat i ponownie został selekcjonerem reprezentacji Rumunii po 38 latach. Podpisał on kontrakt, który wygaśnie po 31 lipca 2026 roku. Lucescu ma nadzieję, że uda mu się zakwalifikować na Mistrzostwa Świata w 2026 roku.

Mircea Lucesu – dekady pełne sukcesów 

Kariera trenerska tego szkoleniowca obejmuje ponad 45 lat pracy w 14 klubach i 2 reprezentacjach narodowych. Zaczął już w 1979 roku, kiedy to został grającym trenerem zespołu Corvinul Hunedoara. Dwa lata później został selekcjonerem reprezentacji Rumunii, z którą wywalczył awans na Mistrzostwa Europy. Po zakończeniu pracy z kadrą narodową związał się na 5 lat z Dinamem Bukareszt. W latach 90 – tych ten trener pracował głównie we Włoszech. Szkolił wówczas piłkarzy w takich zespołach jak: Pisa Calcio, Brescia Calcio, AC Reggiana oraz Inter Mediolan. Najlepszy okres w swojej pracy Lucescu miał na początku XXI wieku pracując  z Galatasarayem Stambuł (Superpuchar Europy) oraz Besiktasem (pierwszy tytuł mistrzowski po 15 latach). Kiedy wydawało się, że wszystko co najlepsze w jego pracy już za nim, to podjął się on pracy w Szachtarze Donieck. Prowadził klub przez 12 lat i zdobył w tym czasie 8 tytułów mistrzowskich, 6 krajowych pucharów oraz zwyciężył w Pucharze UEFA. Następnie prowadził jeszcze Zenit Petersburg, reprezentację Turcji oraz Dynamo Kijów. Obecnie jest ponownie selekcjonerem reprezentacji Rumunii. Czy na zakończenie kariery odniesie kolejny sukces?

Mircea Lucesu – jaka jest tajemnica sukcesu?

Wiele dekad spędzonych na ławce trenerskiej udowodniło, że Rumun potrafi dopasować taktykę do posiadanych zawodników i ligi, w której pracuje. Jego doświadczenia w lidze włoskiej nauczyły go bardzo dobrej obrony. Co nie zmienia faktu, że prowadzone przez niego zespoły potrafiły również grać bardzo widowiskowy futbol. Szkoleniowiec ma wyczucie co do młodych talentów, które potrafił wyszkolić w taki sposób, że zamieniały się w bardzo wartościowych piłkarzy. W szatni pełni funkcję lidera. Posiada ogromny szacunek wśród zawodników, którzy bardzo podziwiają go za jego osiągnięcia. Pomimo skończonych 80 lat jest to trener, który cały czas z wielką pasją podchodzi do futbolu. I być może to jest właśnie jego największy atut.

Mircea Lucescu – czy osiągnie sukces z reprezentacją Rumunii?

Zatrudnienie Lucescu na stanowisku selekcjonera wywołało wiele zaskoczenia. Pomimo tego, że jest to wybitny trener, to jednak jego wiek może być momentami przeszkodą. Na jego plus z pewnością wpływa ogromne doświadczenie i wiedza taktyczna, umiejętność pracy z młodymi piłkarzami oraz ogromny szacunek z jakim darzą go zawodnicy. Wątpliwości mogą być co do jego ewentualnych kłopotów zdrowotnych, jakie mogą być spowodowane jego zaawansowanym wiekiem. Nie do końca wiadomo, jak ten trener poradzi sobie na tle współczesnego futbolu. Czy on i jego sztab dokładnie zaadaptuje się do nowoczesnych technologii i metod treningowych. Oczekiwania względem jego osoby w kraju są ogromne. Jednak jego misja jest krótkoterminowa, a to może być przeszkodą w budowie reprezentacji na długie lata.

Krzysztof
Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.