Rozwój nowych technologii jest dostrzegany gołym okiem we wszystkich dziedzinach życia. Również większość dyscyplin sportowych z czasem zaczęła korzystać z nowych możliwości. W tym gronie nie mogło zabraknąć również koszykówki, która jest jednym z najpopularniejszych sportów na świecie. A ma to swoje przełożenie na biznes. Bo jeśli dany sport potrafi generować odpowiednie zyski, to wtedy trzeba w niego inwestować. Robi się to w różny sposób, ale jednym z najbardziej opłacalnych jest nauka.

Rozwój technologiczny w koszykówce
Historia, jaka jest związana z rozwojem technologicznym w koszykówce pokazuje ogrom zmian, jakie zaszły w tym sporcie. Sama dyscyplina powstała w 1891 roku. Na początku XX wieku wprowadzono tablicę do koszy oraz metalowe obręcze do gry. Ujednolicono też przepisy dotyczące zasad. Na przełomie lat 50 – tych i 60 – tych wprowadzono zasady dotyczące czasu, w jakim ma być przeprowadzony atak. W NBA limit wynosił 24 sekundy, a w FIBA 30 sekund. Kolejny istotny przełom to lata 70 – te i 80 – te i wtedy wprowadzono zasadę rzutów za 3 punkty. Za początki nowinek technologicznych można uznać rozwój technologii wideo, które zaczęły być wykorzystywane do analizy meczów i treningów. Miało to miejsce w latach 90 – tych poprzedniego wieku. XXI wiek przyniósł wiele nowych możliwości. Wśród nich można wymienić systemy, które śledzą ruch piłki i koszykarzy, możliwość monitorowania parametrów związanych z fizjologią sportowców, system VAR czy rozwój transmisji w wysokiej rozdzielczości.
Technologia i jej wpływ na przyszłość koszykówki
Wszelkie aspekty technologiczne pełnią ogromną rolę w ewolucji całej dyscypliny. Począwszy od analizy danych, które pomagają szkoleniowcom dobrać odpowiednią strategię na mecz, przez dostosowanie obciążeń treningowych na skutek analizy fizjologicznej zawodników, sprawdzenie ich zachowań poprzez analizy wideo, minimalizowanie błędów sędziowskich dzięki wideoweryfikacji i technologii linii końcowej, na dodatkowych możliwościach śledzenia meczu dla kibiców kończąc. Jak widać ten rozwój jest bardzo dynamiczny, a rozwinięcie sztucznej inteligencji w takim tempie, jak w ostatnich latach może sugerować, że to dopiero początek.
Czy można bez technologii w sporcie?
Czy można funkcjonować w sporcie zawodowym bez wykorzystywania nowych technologii? Można, ale wówczas nie będzie się miało większych szans na osiągnięcie sukcesu. Cały świat już z tego korzysta, a najwięcej oczywiście te kraje, w których ten sport jest bardzo istotny. Dzisiaj kamery i czujniki rejestrują ruchy zawodników, trajektorie piłki i inne dane, które są następnie analizowane przez komputery. Wykorzystywana jest sztuczna inteligencja, dzięki której można poznać mocne i słabe strony zawodników i dostosować taktykę gry. Dostępne są różnego rodzaju platformy analityczne, które pozwalają szkoleniowcom podejmować decyzje w oparciu o twarde dane. Dzięki specjalnie noszonym znacznikom przez koszykarzy można zdecydowanie optymalniej monitorować ich wysiłek i dostosować pod niego odpowiednie obciążenia. Wirtualna rzeczywistość pozwala tworzyć symulację różnych sytuacji bez ryzyka kontuzji dla zawodnika. Korzystają na tym wszystkim również kibice, którzy poza lepszą jakością obrazu w transmisji mają do dyspozycji interaktywne aplikacje i platformy streamingowe, jakie pozwalają na jeszcze większy dostęp do interesujących danych.
Jak wyglądał kiedyś mecz koszykówki?
Zanim nowoczesność wkroczyła w świat technologii to trenerzy bazowali głównie na notatkach poczynionych w trakcie obserwacji. Do ich dyspozycji były tylko podstawowe dane statystyczne takie jak punkty, zbiórki i asysty. Same treningi bazowały na tradycyjnych ćwiczeniach i wszyscy wykonywali to samo, ponieważ nie było możliwe monitorowanie wysiłku zawodników w takim stopniu jak dzisiaj. Sędziowanie nie było tak łatwe, jak w dzisiejszych czasach, a co za tym idzie występowało wówczas o wiele więcej kontrowersji niż obecnie. Kibice również mieli ograniczone możliwości oglądania koszykówki. Do wyboru mieli tylko tradycyjnie zrealizowaną transmisję bez dodatkowych danych. A ilość tych transmisji była również ograniczona.

Każdy czas gry jest dobry
Technologia w koszykówce pozwala doskonalić warsztat główne trenerom. Rozwój gry w koszykówkę jest dzięki temu bardzo szybki. Oczywiście nowości technologiczne nie wygrają meczu, bo tutaj niezmiennie najbardziej istotne jest boisko, ale koszykarski świat jest dzięki temu bogatszy o nowe informacje. Bardzo mocno korzysta z nich amerykański „basketball”, ale nie ma co się dziwić, skoro tamten region świata jest w tym sporcie zdecydowanie najlepszy. Każda innowacja musi zostać jeszcze dobrze wykorzystana. Nie zmienia to jednak faktu, że póki co nikt za zawodników nie nauczy się kozłować, rzucać piłką do kosza, wykonywać rzuty wolne oraz rzuty za trzy punkty. Może za to podpowiedzieć skąd najlepiej oddaje się celny rzut, albo jaki faul może być wykonany bez ryzyka dla zespołu. Nowe technologie zmieniają grę, ale warto przyjrzeć się też wyszkoleniu sportowców. Liczy się aspekt techniczny. Dobrze wyszkolony pozwoli on sprawić, że każda kwarta powinna być dobrze rozegrana. Najważniejszy jest balans i odpowiednie zastosowanie nowych narzędzi, jakie dała nam technologia.
