Iga Świątek to fenomen, który na stałe zapisał się w historii światowego tenisa. Jej błyskawiczna droga na szczyt – od triumfu na Roland Garros w 2020 roku do długiego liderowania w rankingu WTA – była czymś niesamowitym. Za sukcesem Polki kryje się nie tylko naturalny talent, ale także lata wyrzeczeń i ciężkiej pracy. Przyjrzyjmy się bliżej, co stoi za jej sukcesem.

Styl gry Igi Światek
Tym, co w dużej mierze wyróżnia Igę Świątek i pomogło jej w kilkuletniej dominacji, był jej styl gry. Jest on oparty na agresji, ale z wyczuciem. Polka potrafi dominować przeciwniczki nie tylko mocą uderzeń, ale też ich różnorodnością. Jej topspinowy forehand – inspirowany stylem Rafaela Nadala – to potężna broń, która odpycha rywalki daleko poza końcową linię. Dzięki temu Iga może przejąć kontrolę nad wymianą i narzucić własne tempo. Gra w taki sposób najlepiej sprawdza się na kortach ziemnych, na których raszynianka wygrała cztery wielkoszlemowe turnieje.
Mówiąc o zaletach, należy wspomnieć o jej returnie, który zalicza się do najlepszych w WTA. To właśnie on był jednym z najjaśniejszych zagrań w czasie dominacji Igi Świątek. Polka nie tylko osiągnęła wysoki współczynnik gemów wygranych przy podaniu przeciwniczek, ale także potrafiła odbierać serwisy z bardzo dużą skutecznością.
Elementem, w którym najwięcej można było poprawić, szczególnie w pierwszych latach kariery, jest serwis. W ostatnich sezonach można dostrzec w tej materii wyraźny postęp. Obecnie Iga Świątek regularnie serwuje z prędkością 180–190 km/h, a co ważniejsze – potrafi precyzyjnie celować w konkretne obszary kara serwisowego. Często używa podania jako wstępu do zaplanowanej akcji, jak chociażby serwis na ciało i kończący forhend po przekątnej. Tenisistka nie posiada jednego z najszybszych serwisów tourze, ale wie, jak zagrywać w taki sposób, aby zdobywać nim punkty.
Świątek jest jedną z najlepiej poruszających się zawodniczek w tourze. Jej praca nóg i zdolność do szybkiego ustawiania się do piłki są na bardzo wysokim poziomie. Potrafi nie tylko szybko dochodzić do trudnych piłek, ale też natychmiast zmieniać kierunek biegu i przechodzić z defensywy do ofensywy.
Iga Świątek – taktyka jako klucz do dominacji
Czterokrotna triumfatorka Roland Garros od zawsze była kojarzona ze świetnym przygotowaniem taktycznym. Każdy mecz to rezultat szczegółowego przygotowanego planu, dostosowanego do przeciwniczki. Przykład? W starciach z zawodniczkami o silnym serwisie, Świątek często stara się skracać wymiany i przejmować inicjatywę już po returnie. Z kolei przeciwko defensywnie nastawionym tenisistkom stara się przedłużać wymiany, grać jak najbardziej kątowo, co kryje się za cierpliwym budowaniem punktów. Bez względu na poziom przeciwniczki, Świątek wie, jak z nią grać.
Jedną z kluczowych cech w grze Polki jest umiejętność zmiany rytmu. Gdy atakuje, nie robi tego za wszelką cenę. W trakcie wymiany potrafi odpowiednio wyczuć moment i zmienić rytm za sprawą krótkiego zagrania kątowego albo wysokich piłek z topspinem, które sieją zamieszanie w poczynaniach przeciwniczek.
Odporność psychiczna – mentalność mistrzyni
Polka już jako nastolatka była uznawana za tenisistkę, która dobrze sobie radzi pod presją. Nie tylko potrafiła utrzymywać nerwy na wodzy, ale także wykorzystywała mentalne kryzysy rywalek. Świetnie radzi sobie w pojedynkach, do których przystępuje jako faworytka. Niewątpliwa w tym rola Darii Abramowicz, która jest jej psycholożką od kilku lat. Co ważne, nie traktuje jej obecności jako doraźnej pomocy w trudnych momentach, ale jako stały, nieodłączny element przygotowania sportowego, na równi z trenerem od tenisa czy przygotowania fizycznego.
To właśnie ona pomogła zbudować mentalny „system bezpieczeństwa” – oparty na uważności, oddechu, rutynie i akceptacji emocji. Świątek regularnie praktykuje medytację, co pozwala jej zachować spokój w najbardziej stresujących momentach meczów. Reprezentantka Polski miewa na korcie także trudne momenty, ale jest to nieodłączny element sportu, z którym jest oswojona.
Igę Świątek na tle innych zawodniczek wyróżnia ciągły głód postępu. Najbardziej widoczne było to, gdy przez wiele tygodni zasiadała na fotelu liderki WTA, nie miała problemów w wygrywaniu z Aryną Sabalenką, Eleną Rybakiną czy Coco Gauff, a mimo to ciągle szukała aspektów, które może usprawnić w swojej grze. Najboleśniej przekonywała się o tym Amerykanka, która przegrała siedem pierwszych meczów przeciwko Polce, w tym finał Roland Garros w 2022 roku.
W środowisku tenisowym mówi się, że to dzięki takowemu podejściu Igi Świątek rywalizacja w kobiecym tenisie nabierała na tempie. W pewnym momencie postawiła rywalkom poprzeczkę bardzo wysoko, a one wykorzystały to do zbliżenia się do jej osiągnięć. Teraz, oprócz Świątek, na fali wznoszącej jest Aryna Sabalenka, która przoduje w rankingu WTA w 2025 roku.

Iga Świątek – wizytówka WTA
2025 rok w wykonaniu Igi Świątek nie jest tak wybitny, jak poprzednie lata, ale to nadal zawodniczka, która liczy się w grze o najwyższe cele, regularnie dochodzi do ćwierćfinałów, półfinałów czy finałów najważniejszych turniejów. Wielu ekspertów sądzi, że przełamanie nadejdzie w drugiej części sezonu W 2024 roku Świątek, ku uciesze polskich kibiców, wygrała pięć turniejów, w tym French Open, czy imprezy rangi WTA Masters 1000 w Indian Wells, Rzymie oraz Madrycie.
Najlepsza rakieta Polski to tenisistka kompletna – zarówno pod względem technicznym, jak i mentalnym oraz organizacyjnym. Jej sukcesy to wynik połączenia talentu, ciężkiej pracy, strategii oraz świadomości emocjonalnej. Pokazuje, że droga na szczyt nie jest dziełem przypadku, ale efektem mistrzowskiego planu.
