Wszystko się zmienia. W każdej dziedzinie życia widać postęp związany najczęściej z rozwojem technologicznym. Jeśli porównamy również to, jak wyglądał sport przykładowo 50 lat temu, a jak wygląda współcześnie, to można mówić niejednokrotnie o dwóch różnych dyscyplinach. Zmiany zaszły w procesach treningowych, sprzęcie, podejściu psychologicznym, sędziowaniu i niejednokrotnie w samych zasadach gry. W koszykówce ten proces również jest bardzo widoczny. Nastąpiła znacząca ewolucja pozycji na boisku. Jak do tego doszło?

Jak wyglądał tradycyjny podział pozycji na boisku?
Początkowo koszykówka bazowała na stałych pozycjach na boisku, które były przypisane do konkretnych zawodników. Jednym z istotniejszych wymogów były ich warunki fizyczne, jakie predysponowały ich do gry w określonej strefie boiska. Rozgrywający to pozycja, którą obejmowali zwykle najniżsi zawodnicy w zespole. Ich głównym zadaniem było organizowanie ataku, prowadzenie piłki, podania i asysty. Osoba grająca jako rzucający obrońca odpowiadała za zdobywanie jak największej ilości punktów. Często czyniła to za pomocą rzutów z półdystansu. Niski skrzydłowy to bardzo wszechstronna pozycja, na której często zdobywało się punkty, ale również nie unikało się wchodzenia bezpośrednio pod kosz. Silny skrzydłowy odpowiadał często za zbiórki, bloki i obronę. Zajmował się również rozgrywaniem tyłem do kosza, ale unikał rzutów z dystansu. Z kolei środkowy był to zwykle najwyższy i najsilniejszy koszykarz w składzie, a do jego obowiązków należało zdobywanie punktów z bliskiej odległości oraz stawianie zasłon i blokowanie.
Co miało wpływ na zmiany?
Było kilka czynników, jakie miały znaczący wpływ na zmianę podejścia co do pozycji na boisku. Jednym z nich była wprowadzona w NBA w 1979 roku linia rzutów za trzy punkty. Wymuszała ona na obrońcach grę wyżej i rozciąganie własnej obrony. Zmiany w przepisach, które polegały na tym, że nie można stać w strefie podkoszowej w obronie przez dłużej niż 3 sekundy również odegrały znaczącą rolę, ponieważ na skutek tych zmian gra musiała być szybsza. Wraz z rozwojem technologii wzrastał sposób profesjonalizacji analizowania danych meczowych, z których wynikało, że najbardziej skuteczną formą zdobywania punktów są rzuty z bliska oraz za trzy punkty. Metody treningowe również się zmieniły i uznano, że lepiej posiadać wszechstronnego gracza, niż specjalistę na jednej pozycji. W związku z tym każdy zawodnik potrafi oddać skuteczny rzut za trzy punkty, kreowanie gry nie należy już tylko do rozgrywających, bronią wszyscy w drużynie, a skuteczne podania to podstawowa umiejętność.
Jak wyglądają nowe role na boisku?
Postępujące zmiany odegrały istotny wpływ na stworzenie bardziej elastycznych ról na boisku. Taki LeBron James posiada warunki fizyczne odpowiednie dla skrzydłowego, ale ma spore umiejętności rozgrywania akcji i potrafi znakomicie kreować grę. Z kolei Dirk Nowitzki reprezentował taką odmianę gracza, który może być silnym środkowym lub skrzydłowym, a zarazem skutecznie rzucać za trzy punkty. Stephen Curry to reprezentant kolejnej nowoczesnej pozycji, która łączy cechy rozgrywającego i rzucającego obrońcy, któremu nie obce jest kreowanie gry. Kolejna rola na boisku to zawodnik, który jest specjalistą w rzucaniu za trzy punkty i agresywnej obronie. Warto jeszcze wspomnieć o koncepcji gry, która istnieje pod zagraniczną nazwą “Positionless Basketball”. Polega ona na tym, że drużyna składa się z zawodników, którzy są na tyle wszechstronni, że mogą grać na dowolnej pozycji i pełnić różne role w zależności od sytuacji na boisku.
Jak zmiany wpłynęły na obraz gry?
Dzięki wielu zmianom, jakie miały miejsce na przestrzeni ostatnich dekad sama gra zyskała na atrakcyjności poprzez to, że stała się bardziej dynamiczna i mniej przewidywalna. Same drużyny starają się stworzyć jak największą możliwą przestrzeń, aby ułatwić sobie możliwość wejścia pod kosz. Rola obrońców stała się znacznie bardziej wymagająca i muszą oni być bardziej wszechstronni i przygotowani do zmiany krycia. Dużo więcej pracy mają też trenerzy, którzy na bieżąco muszą przygotowywać zespół do zmiany taktyki. Zdecydowanie bardziej wzrosła rola rzutu za trzy punkty i obecnie jest on dużo częściej stosowany niż w przeszłości.

Ewolucja z korzyścią dla kibiców?
Różnie te zmiany w sposobie gry oceniają sami kibice. Jedni dostrzegają zalety jeśli chodzi o szybkość oraz dynamikę samej gry, innowacyjne taktyki, wszechstronność zawodników oraz ich kreatywność. Przeciwnicy z kolei uważają, że częsta ilość rzutów za trzy punkty jest nudna dla oka. Do tego pojawia się tęsknota za bardziej ostrą rywalizacją w obronie pomiędzy zawodnikami. Niezadowoleni ze zmian fani woleli czasy konkretnych specjalizacji. Trudno polemizować z różnymi opiniami na ten temat. Wydaje się jednak, że to młodsze pokolenie kibiców zdecydowanie bardziej przyswoiło nowoczesną koszykówkę, która będzie dalej dynamicznie się rozwijać.
