Porównanie systemów szkolenia młodych talentów koszykarskich w USA i Europie

Każdy kraj ma swoje mniejsze lub większe tradycje sportowe, jeśli chodzi o określone dyscypliny. Państwa, które osiągają sukcesy w danym sporcie mają prawdopodobnie swój unikalny system szkolenia. W różnych miejscach na świecie wygląda on odrobinę inaczej. Jeśli chodzi o koszykówkę to rozwój młodych talentów w USA i Europie odbywa się na zupełnie innych zasadach. Jak różne są to systemy? Który z nich jest skuteczniejszy?

Jak odbywa się szkolenie?

Zarówno w USA jak i Europie system szkolenia odbywa się na innych zasadach. To co wyróżnia się na pierwszy rzut oka, to powiązanie ze szkołą, jakie jest charakterystyczne dla USA. Szkoła średnia, a następnie Uniwersytet, to najbardziej klasyczna oś rozwoju w szkoleniu młodych adeptów koszykówki za Oceanem. Najpierw zawodnicy reprezentują swoje szkoły średnie, a później ci najbardziej perspektywiczni robią to samo na Uczelniach Wyższych. Inną opcją są niezależne kluby i ligi pozaszkolne. Jest to również bardzo popularna droga, ale wielu fachowców zauważa, że mało czasu w niej jest poświęcone na rozwój indywidualny, a więcej na ciągłe mecze. Coraz bardziej popularne są również różnego rodzaju Akademie Sportowe, które potrafią zadbać o profesjonalny rozwój młodych talentów. W Europie natomiast zdecydowana część szkolenia odbywa się w profesjonalnych klubach, które często mają rozbudowane sekcje młodzieżowe. Istnieją również odpowiednie Akademie Sportowe, które również są odpowiednim miejscem na szkolenie.

Na czym skupia się proces treningowy? 

W USA proces treningowy jest w dużej mierze oparty na szkoleniu indywidualnych umiejętności oraz bazuje na świetnym przygotowaniu fizycznym. W grze zawodników liczy się również widowiskowość, co czasami może być stawiane nawet wyżej niż efektywność. W ostatnich latach bardziej stawia się na wszechstronność wyszkolenia niż ich specjalizację. W Europie z kolei bardzo dużo czasu poświęca się na naukę techniki, myślenie na boisku i współpracę w zespole. Dużo treningów poświęca się na doskonalenie umiejętności. Zawodnicy są szkoleni, aby jak najwięcej dać drużynie. Najbardziej utalentowani gracze są często włączani do starszych roczników, a nawet zespołu seniorów.

W jaki sposób zaczyna się kariera profesjonalna?

Jeśli chodzi o najbardziej popularną drogę na rozpoczęcie profesjonalnej kariery w USA to jest przejście przez system NCAA, a następnie udział w drafcie NBA. To właśnie w nim kluby wybierają nowych zawodników. Możliwą ścieżką rozwoju jest również G-League, która ściśle współpracuje z NBA i jest to opcja dla tych, którzy chcą trenować poza drogą uniwersytecką. W Europie najbardziej perspektywiczni koszykarze są włączani do kadr seniorskich drużyn, gdzie zdobywają niezbędne doświadczenie na tym poziomie. Profesjonalne Akademie posiadają określone poziomy w rozwoju zawodników i bardzo dobrze przygotowują ich do gry w zawodowych klubach. 

Jaki styl gry prezentują zawodnicy?

Amerykanie słyną ze świetnego przygotowania fizycznego. Można ich nazwać prawdziwymi atletami. Ich styl gry preferuje indywidualizm, jakie opiera się na efektownych zagraniach oraz częstej grze jeden na jednego. Nie obce im są również dynamiczne wejścia pod kosz. Niektórych może irytować mniej zespołowy styl gry, ale w USA bardzo ważnym elementem gry jest widowiskowość i to właśnie wynika z tego aspektu szkolenia. Europejczycy słyną z dobrego czytania gry, świetnej techniki, jaka objawia się precyzyjnymi podaniami oraz dobrym rzutem z dystansu. Są oni idealnie przystosowani do gry zespołowej, ale mogą odbiegać mniej atletyczną sylwetką od swoich kolegów z USA.

Jacy są najlepsi gracze wyszkoleni w USA i Europie?

W tych dwóch regionach wyszkolono wielu znakomitych koszykarzy. Lista graczy z tych regionów jest w zasadzie nieskończona, dlatego warto przytoczyć tylko po kilka przykładowych nazwisk. Zaczynając od USA nie można pominąć takich graczy jak: Michael Jordan, LeBron James, Magic Johnson, Shaquille O’Neal, Kobe Bryant czy Tim Duncan. W Europie wyszkolono takie nazwiska jak: Dirk Nowitzki, Nikola Jokić, Luka Doncić, Giannis Antetokounmpo, Toni Kukoc czy Peja Stojaković.

Czy któryś system szkolenia jest lepszy?

Każda z tych “szkół” koszykarskich ma swoje zalety i wady. Kiedyś z pewnością stwierdzilibyśmy, że skoro Amerykanie są najlepsi na świecie, to ich system szkolenia musi być numer jeden. Obecnie kluby NBA są mieszanką zawodników, którzy reprezentują różne style i potrafią oni wspólnie tworzyć bardzo ciekawe i skutecznie grające drużyny. Możemy więc stwierdzić, że każdy z przedstawionych systemów jest dobry, tylko opierają się one na różnych założeniach. Potrafią jednak być skuteczne na parkiecie, a to ich główny cel. 

Krzysztof
Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.