Nie ma na świecie zawodnika koszykówki, który nie marzyłby o grze w NBA. Jest to dla wszystkich graczy uprawiających ten sport największa możliwa nobilitacja. Być może dla niektórych z nich gra w tej lidze jest ważniejsza od sukcesów z reprezentacją. NBA to marka na tyle globalna, że jeśli zawodnik z danego kraju gra w tych rozgrywkach, to automatycznie rośnie zainteresowanie tą ligą w kraju, z którego on pochodzi. Jak to się dzieje? Dlaczego popularność takiego gracza staje się bardzo wysoka?

Dlaczego kluby grające w NBA sięgają tak chętnie po zawodników z różnych krajów?
Otwarcie się władz ligi na coraz częstsze zatrudnianie zagranicznych koszykarzy ma swoje podłoże w zwiększaniu poziomu sportowego całych rozgrywek, a także realizowaniu globalnej strategii marketingowej. Koszykówka to globalny sport i wiele Państw bardzo mocno postawiło na profesjonalne szkolenie. Dlatego też NBA korzysta z tego i podpisuje kontrakty z najbardziej utalentowanymi graczami z innych krajów. Jeśli taki sportowiec sprawdzi się w tej lidze to automatycznie wzrasta jej popularność. Zdecydowanie rośnie wówczas oglądalność w Europie, Azji czy Afryce. Ze wzrostem zainteresowania rosną zyski ze sprzedaży gadżetów i wszelakich produktów związanych z ligą. Łatwiej też pozyskać nowych globalnych sponsorów. Władze ligi bardzo dobrze zdają sobie sprawę z tego, że warto promować się na całym świecie, dlatego też organizują mecze i wydarzenia poza Stanami Zjednoczonymi, co jeszcze bardziej buduje ich markę.
Co wnoszą zagraniczni zawodnicy do gry?
Im więcej różnorodnych zawodników w lidze, tym większa różnorodność ich stylów gry oraz podejść do rozwiązań taktycznych. W Europie gracze kładą większy nacisk na a podstawy, taktykę, podania i grę zespołową, a Amerykanie preferują indywidualne zagrania i świetne przygotowanie fizyczne. Taka mieszanka stylów i osobowości daje zwykle bardzo ciekawe rezultaty. Jest też to przede wszystkim atrakcyjne dla widzów, a to oni są w tym biznesie najważniejsi. Dzięki większej ilości zatrudnianych graczy z innych krajów sama gra znacząco się rozwija. Zagraniczni gracze pokazali, że inne podejście do koszykówki może być równie skuteczne, jak to typowo amerykańskie.
Jak bardzo wzrasta zainteresowanie NBA w krajach, z których zawodnicy grają w lidze?
Jeśli zawodnik z danego kraju dostanie angaż w NBA i dobrze się tam zaprezentuje, to wówczas ma on znaczący wpływ na rozwój koszykówki w kraju, z którego pochodzi. Dla młodych adeptów koszykówki staje się wówczas idolem i wzorem do naśladowania. Staje się inspiracją dla przyszłych zawodowych koszykarzy. Media sportowe śledzą na bieżąco występy swojego reprezentanta w NBA, a transmisje z jego udziałem cieszą się rosnącym zainteresowaniem. Jeśli gracz z udaną przeszłością w najlepszej lidze na świecie wróci po zakończeniu kariery do swojego kraju, to wówczas może mieć znaczący wpływ na dalszy rozwój tej dyscypliny dzieląc się swoim doświadczeniem i nabytą wiedzą.
Jacy byli najbardziej wpływowi zawodnicy?
W historii NBA było wielu zawodników, z różnych krajów, którzy na skutek tego, że grali w NBA mieli wielki wpływ na rozwój koszykówki w swoich krajach. Jednym z nich był Yao Ming z Chin, który poprzez grę w barwach Houston Rockets spowodował, że rozgrywki NBA zostały jednymi z najchętniej oglądanych w tym kraju. Dirk Nowitzki (Niemcy) świetnie prezentował się w rozgrywkach ligowych, a to spowodowało, że nie tylko niemieccy fani mocno śledzili jego mecze, ale został on uznany jednym z najważniejszych sportowców w tym kraju. Super gwiazdą w Serbii został Nikola Jokić, który zainspirował całe pokolenie młodych adeptów koszykówki w tym kraju. Z kolei Luka Doncić ze Słowenii to obecnie jeden z najpopularniejszych zawodników w całych Stanach Zjednoczonych. Giannis Antetokounmpo, który reprezentuje Grecję spowodował, że w tym kraju zapanowała moda na koszykówkę. W Polsce również nie bez echa przeszła wiadomość o tym, że Jeremy Sochan dostał się do najlepszej koszykarskiej ligi świata. Od tego momentu sporo się o nim pisze oraz analizuje jego każdy mecz. Z pewnością dał on nadzieję wielu graczom z Polski, że oni również mogą wierzyć w to, że kiedyś zagrają w lidze NBA.

Wszyscy zyskują!
Na zatrudnianiu zawodników z różnych krajów w NBA wszyscy korzystają. Z jednej strony liga zyskuje najbardziej utalentowanych koszykarzy z całego świata, którzy powodują, że poziom rozgrywek wzrasta. Dodatkowo, co nie mniej istotne następuje globalizacja marki, a tym samym większe przychody dla całej ligi. Z kolei, jeśli koszykarz z danego kraju zaczyna grać w NBA, to automatycznie staje się inspiracją dla młodych zawodników w tym kraju oraz wpływa znacząco na wzrost zainteresowania całą dyscypliną. A to zwykle korzystnie wpływa na poziom szkolenia i inwestowanie w infrastrukturę.
