Tenis: Middle Sunday na Wimbledon – koniec ze 140-letnią tradycją (Szalony poniedziałek i wolna niedziela) 

Czy rezygnacja z Middle Sunday na Wimbledonie to dobra decyzja ze strony organizatorów?

Tenisowy Wimbledon to miejsce, w którym tradycja odgrywa bardzo ważną rolę. Zdecydowana większość z nich zachowała się w większym i mniejszym stopniu do dnia dzisiejszego. Są również i takie, które z jakiś konkretnych powodów nie przetrwały próby czasu. Jedną z nich jest tradycja Middle Sunday, czyli taka, która uznaje środkową niedzielę turnieju bez rozgrywania spotkań tenisowych. Z czasem jednak okazała się być niepraktyczna i zdecydowano się z niej zrezygnować. Czy słusznie?

Tradycje na turnieju

Lista wszystkich zwyczajów, jakie zachowały się przez tak długi czas jest naprawdę pokaźna. Do najważniejszych z nich należą: obowiązkowy biały strój dla wszystkich startujących zawodników i zawodniczek, specjalne obuwie na korty trawiaste oraz ukłony ze strony występujących w turnieju przed członkami rodziny królewskiej. Poza tym podczas turnieju podawane są słynne przekąski takie jak: truskawki z bitą śmietaną czy koktajl Pimm’s. W trakcie turnieju wyświetlana liczba reklam jest zminimalizowana w porównaniu do innych imprez tego typu. Do tego na każdy dzień turnieju przyznawana jest specjalna pula biletów, jakie można zakupić fizycznie na każdy dzień zawodów. Aby je zdobyć ustawia się specjalna kolejka, w której czekają osoby chętne na ich zakup. Często czekają nawet cały dzień i noc, żeby zdobyć takie wejściówki. Wszyscy ci, którzy nie zdołali zakupić biletów na turniej zbierają się na trawiastym wzgórzu, gdzie na telebimach wyświetlane są rozgrywane właśnie mecze. Podczas imprezy wykorzystywany do odganiania gołębi i innych ptaków jest jastrząb, który odpowiada za to, żeby nie zakłócały one gry. Gdy zawodnik przygotowuje się do serwisu, to publiczność stara się zachować ciszę. Na terenie całego turnieju widoczne są ciemnozielone i fioletowe barwy. 

Middle Sunday na Wimbledon

Na samym początku Middle Sunday to była dokładnie tak, jak na to wskazuje sama nazwa, czyli niedzielą w środku dwutygodniowego turnieju, która była dniem wolnym od jakichkolwiek rozgrywek. Głównym powodem, dla którego wymyślono tą zasadę była konieczność regeneracji trawy po tygodniu zmagań. Ten czas był właśnie przeznaczony na jej pielęgnację i konserwację. Ten zabieg był konieczny ze względu na przystosowanie murawy do kolejnego tygodnia gier i zapewnienie najwyższego możliwego standardu gry. Był to także wolny dzień dla wszystkich, którzy byli zaangażowani w pracę podczas turnieju. Mowa tutaj o zawodnikach, sędziach, organizatorach oraz personelu. Jednak kilkukrotnie zrobiono wyjątki od reguły i zdecydowano się rozgrywać mecze w tym dniu. Traktowano to jako dodatkowy dzień meczowy. Po raz pierwszy miało to miejsce w 1991 roku, kiedy to intensywne opady deszczu w pierwszym tygodniu doprowadziły do wielkich opóźnień w harmonogramie i trzeba było nadrabiać stracony czas rozgrywaniem meczów właśnie w ten dzień. W 1997 roku historia była bardzo podobna. Powtórzyła się ona jeszcze w 2004 roku oraz w 2016 roku.

Koniec tradycji

W 2021 roku organizatorzy turnieju na londyńskiej trawie All England Lawn Tennis Club ogłosili, że od 2022 roku Middle Sunday przestanie być dniem wolnym od gry. Postanowiono zerwać z ponad 140-letnią tradycją, w której niedziela w środku turnieju tradycyjnie była dniem wolnym. Jako główne powody takiej decyzji wskazano między innymi to, że współczesna technologia pozwala na utrzymanie murawy w doskonałym stanie bez konieczności robienia dnia przerwy. Wcześniej pauza w rozgrywkach miała służyć głównie ochronie nawierzchni. Mecze czwartej rundy są rozłożone na dwa dni, a nie upychane w harmonogram podczas Manic Monday. Dzięki temu emocje związane z rozgrywkami rozłożone są na dwa dni. Więcej dni meczowych oznacza również większą ilość spotkań, które mogą obserwować fani tej dyscypliny. Koniec jednej tradycji wiązał się również z końcem innej, czyli wspomnianego przed chwilą „Szalonego poniedziałku”. Pierwszy historyczny Middle Sunday w 2022 roku kiedy to były zaplanowane mecze miał miejsce dokładnie w 100-lecie kortu centralnego.

Każdy dzień jest dobry na mecz

Kiedy do opinii publicznej przedostała się informacja, że organizatorzy chcą zerwać z ponad 140-letnią tradycją wolnej niedzieli, to przyjęto tą decyzję ze zrozumieniem. Pomimo tego, że ten dzień całkowicie wolny od gry miał swoje dobre strony, to kilka razy używano w tym dniu kort na zasadzie wyjątku, ponieważ z powodu złej aury były duże opóźnienia w rywalizacji. Po raz pierwszy oficjalnie grano w ten dzień w 2022 roku, kiedy to miała miejsca setna rocznica obchodów stulecia kortu centralnego na kortach All England Lawn Tennis Club. W każdą niedzielę na półmetku prestiżowych rozgrywek murawa podlegała zabiegom regeneracyjnym. Kilkukrotnie jednak zdecydowano się grać w ten dzień między innymi w 2004 i 2016 roku. Wyjątkowość Wimbledonu polegała na tym, że po wolnej niedzieli następował „Szalony poniedziałek”, kiedy to rozgrywano wszystkie mecze czwartej rundy. Kiedy jednak w środkową niedzielę gospodarze turnieju odpoczywali, to nie odbywały się żadne mecze, a turniej nie generował większych przychodów za występy podczas meczów w środkową niedzielę. Zawodnicy wychodzili na kort na zasadzie zmiany planów. Z kolei pojedynki tenisowe odbywające się w poniedziałek wymagały dodatkowych miejsc do siedzenia od organizatora Wimbledonu w osobie Sally Bolton, ponieważ zwycięzcy byli wyłaniani jednego dnia na skutek tradycji tzw. „Manic Monday”. Dla prestiżowych gości przygotowane są specjalne miejsca, aby najważniejsze pojedynki mogli obserwować z loży królewskiej – Royal Box. W turnieju singlowym upamiętniono również wygasającą tradycję wolnych niedziel oraz otwarto pierwszą edycję nowego zwyczaju.

Wimbledon 2025

Rywalizacja w 2025 roku w jednym z czterech najważniejszych turniejów Wielkiego Szlema będzie mieć kilka nowinek. Planowane są zmiany w harmonogramie weekendu finałowego, w którym mają być rozegrane między innymi finały singla kobiet i mężczyzn oraz rozstrzygające mecze deblowe. Wszystkie korty, na których będą odbywać się rozgrywki będą korzystały z elektronicznego systemu sprawdzania linii na żywo. Oprócz tego dokonano ulepszenia restauracji dla każdego tenisisty i tenisistki, a także ma zostać otwarta nowa restauracja dla publiczności, w której każdy kibic będzie mógł się posilić. Tenis to taki sport, który cały czas stara się przyciągać jak największe rzesze ludzi na trybuny i ekrany. Dlatego też tak sporo zmian i udogodnień planują organizatorzy podczas kolejnych edycji. 

Krzysztof
Krzysztof Kwaśny

W świecie sportu odnajduję inspirację i nieustannie poszukuję nowych historii do opowiedzenia. Jako dziennikarz sportowy, z równym zamiłowaniem relacjonuję zmagania piłkarzy, tenisistów czy koszykarzy. Moja pasja pozwala mi tworzyć różnorodne materiały – od błyskawicznych newsów, przez wnikliwe felietony, po szczere wywiady i emocjonujące relacje. Współpracowałem z takimi redakcjami jak: Polsat Sport, To jest boks, Infosport i Łączynaspasja.